REKLAMA

Polityka

Zagapił się

Opublikowano 11 stycznia 2019, autor: bj

Wciąż jest wiceburmistrzem Lubska, ale chciał zostać sekretarzem w Żarach. Nie został, bo nie przyszedł na konkurs. – To było zwykłe gapiostwo – mówi Jerzy Wojnar, który chciał walczyć o posadę w Starostwie Powiatowym.

Na ogłoszony przez starostę konkurs na stanowisko sekretarza wpłynęły dwie oferty – od Agnieszki Domaradzkiej, która pełniła dotychczas obowiązki sekretarza oraz Jerzego Wojnara, wiceburmistrza Lubska za kadencji Lecha Jurkowskiego.

Wojnar szuka roboty, bo choć formalnie wciąż jest wiceburmistrzem, to dostał wymówienie. Do pracy przychodzić nie musi, pensję dostaje, ale okres wypowiedzenia trwa trzy miesiące. Dlatego chce się gdzieś zatrudnić.

Posiedzenie komisji konkursowej zaplanowane było na piątek, 4.01. Przed komisją stanęła tylko A. Domaradzka. J. Wojnar nie przyszedł. Tym samym, niejako walkowerem, konkurs wygrała A. Domaradzka.

Pytamy J. Wojnara, dlaczego się nie pojawił, pomimo tego, że złożył ofertę.

– Przyznaję, że nie przeanalizowałem dokładnie warunków konkursu. Okazało się, że w tym konkretnym przypadku kandydaci o terminie posiedzenia są zawiadamiani jedynie poprzez Biuletyn Informacji Publicznej. To było takie moje gapiostwo. Teraz to sobie wyrzucam – mówi J. Wojnar, który ma za sobą doświadczenie pracy w roli sekretarza w Urzędzie Miasta w Żarach.

Wyjaśnia przy okazji, że nawykł do innych standardów.

– Sam, gdy zajmowałem się organizowaniem procedury, starałam się dołożyć wszelkich starań, by skontaktować się bezpośrednio z kandydatami i potwierdzić, że są wciąż zainteresowani. Czasem wiele się może zmienić od czasu złożenia oferty – zaznacza.

A. Domaradzka ma 46 lat. Funkcję sekretarza pełniła w zastępstwie za urlopowanego Olafa Napiórkowskiego, wiceburmistrza Żar. Po tym, jak w grudniu O. Napiórkowski poprosił o zwolnienie go z pracy, został ogłoszony konkurs. Wynagrodzenie A. Domaradzkiej wynosi ok. 6 tys. 800 zł.

Napisz komentarz »