REKLAMA

Kronika policyjna

Potrącenie na pasach

Opublikowano 11 stycznia 2019, autor: bj

Kobietę odprowadzającą do szkoły 7-letniego synka staranował ford focus na przejściu dla pieszych przy ul. Okrzei w Żarach.

Leżącą na pasach 31-letnią kobietę i jej zszokowanego 7-letniego synka ratowali przypadkowi przechodnie i kierowcy, którzy znaleźli się we wtorkowy (8.01.) poranek, ok. godz. 8, na ul. Okrzei, przy przejściu dla pieszych naprzeciwko sklepu Biedronka. Bo w kobietę wjechał ford focus, za kółkiem którego siedział 88-letni mieszkaniec Żar.

Na miejsce przyjechały dwie karetki. Jedna, żeby zabrać kobietę, druga – po chłopca.

– Kierowca był trzeźwy, ale zostało mu zatrzymane prawo jazdy. Całe zdarzenie zakwalifikowaliśmy jako wypadek, z uwagi na obrażenia poszkodowanej kobiety – informuje Aneta Berestecka, rzeczniczka żarskiej policji.

31-latka najpierw trafiła na SOR w 105. Szpitalu Wojskowym w Żarach.

– Wykonaliśmy diagnostykę. Potem pacjentka została przekazana do szpitala w Zielonej Górze. Dziecko miało lekkie stłuczenie wskutek upadku z własnej wysokości, zostało zwolnione do domu – informuje Marek Femlak, wicedyrektor ds. medycznych 105. Szpitala Wojskowego.

Rozmawiamy z matką kobiety, która natychmiast po wypadku przyjechała do Żar z Polkowic.

– Córka przeszła w środę, 9.10., operację na kręgosłupie. Miała złamanie na wysokości odcinka piersiowego, ale na szczęście nie został przerwany rdzeń. Rusza rękoma, nogami, już powoli zaczyna chodzić. Na razie wspiera się na balkoniku. Zięć jest przy niej w szpitalu, pomaga jej, bo ona ciągle jest bardzo obolała – opowiada pani Maria. I dodaje: – W tym całym nieszczęściu, Bogu możemy dziękować, bo oni mają dwójkę dzieci. W domu jest jeszcze ich 2-letnia córka. Cały czas dopytuje o mamę. Dlatego bardzo czekamy na jej powrót  -mówi pani Maria.

– Widziałam, jak ta pani leżała na pasach i jak ją zabierali do karetki. Od razu tu się zrobił straszny korek. Bo rano zawsze jest tu dużo aut, ludzi. A kierowcy czasem pędzą i na nic nie patrzą – mówi pani Stanisława, która mieszka w okolicy.

Kierowcy grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.

Napisz komentarz »