REKLAMA

Aktualności, Ludzie, wydarzenia

Chrząszcze uratują drzewa?

Opublikowano 11 stycznia 2019, autor: Michalina Kozarowicz

Trwa walka o zielone płuca Żar. W mieście pod topór ma pójść 17 tysięcy drzew. W całym powiecie – 50 tysięcy. Czy ekolodzy wygrają z piłami?

W żarskich Kunicach, tuż przed świętami, pod naporem pił i toporów poległy setki drzew. Wycięte zostały na zlecenie PKP PLK S.A. Taki los czeka 17 tysięcy drzew w Żarach, a w całym powiecie żarskim – 50 tysięcy. PKP ma na to pozwolenie Starostwa Powiatowego.

PKP wycina drzewa rosnące w odległości 15 metrów od torów. Robi to na podstawie ustawy o transporcie kolejowym, powołując się na bezpieczeństwo podróżnych.

Żarscy ekolodzy nie przyjmują do wiadomości takiego wyjaśnienia. Udali się w tej sprawie do siedziby PKP PLK w Zielonej Górze.

– Niestety, nie udało nam się uzyskać zapewnienia o wstrzymaniu wycinki. Usłyszeliśmy, że ze względów bezpieczeństwa podróżnych musi być ona kontynuowana – opowiada Remigiusz Krajniak z fundacji Eko-Lubusz.

Dalej rżną

Na łamach „Regionalnej” w artykule „Pogrom w Kunicach” Alina Rapacz z partii Zieloni zapowiadała ściągnięcie do Żar specjalisty, który zbada kunickie drzewa. Tak też się stało. Briolog z poznańskiego Klubu Przyrodników przyjrzał się drzewom wyznaczonym do wycinki.

Efektem jego pracy jest pismo, które przyrodnicy wysłali do trzech instytucji – Starostwa Powiatowego w Żarach, PKP PLK S.A i Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Ekolodzy poinformowali w nim, że wśród wycinanych drzew znajdują się takie, które zasiedlone są przez gatunki chronione – ptaki, owady, w tym chrząszcze, nietoperze, mszaki, porosty, grzyby. Do pisma dołączyli zdjęcia larw chrząszczy. I zawnioskowali o wstrzymanie wycinki.

– Na mocy rozporządzenia ministra środowiska z dnia 6 października 2014 roku, zakazane jest niszczenie siedlisk lub ostoi będących miejscem bytowania lub żerowania zwierząt i roślin, które objęte są ochroną – mówi dr inż. Tomasz Knioła z poznańskiego koła Klubu Przyrodników.

Choć pismo wysłali 3 stycznia, to drzewa w Kunicach wciąż są wycinane. W ostatnich dniach pilarze zgotowali rzeź drzewom przy wiadukcie na ulicy Wojska Polskiego. Zostały po nich tylko kikuty.

Napisz komentarz »