REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Wandale zniszczyli ogródki

Opublikowano 11 stycznia 2019, autor: jb

Wybijali szyby, niszczyli szklarnie, dewastowali ozdoby. Wandale zabawili się na ogródkach działkowych „Bajka” w Żaganiu.

Akcje rodem z filmu sensacyjnego rozegrały się w niedzielę, 6.01.

– Byłam na działce do około godz. 13:00. Po południu zadzwoniła do mnie osoba, która na co dzień mieszka w Holandii, ale ma u nas działkę z monitoringiem. Powiedziała, że widzi u siebie jakieś dwie osoby i czy moglibyśmy to sprawdzić – opowiada Krystyna Leśnik, prezes ROD „Bajka”. – Nie zdążyliśmy z mężem nawet na te działki dojechać, a już ktoś inny wzywał policję – dodaje.

 

Czekali w krzakach na policję

Dwóch mężczyzn szło na swoje ogródki po godzinie 16:00 od strony Bobru.

– Usłyszeliśmy tłuczenie szkła, różne trzaski. Zobaczyłem, jak jacyś młodzi mężczyźni szaleją po mojej działce, ale bałem się podejść. Czekaliśmy schowani za krzakami na przyjazd policji – relacjonuje nam jeden z mężczyzn.

Gdy policja wjeżdżała na ogródki bramą od ul. Nowogródzkiej, trzech wandali uciekło przez płot w stronę Bobru. Obraz po ich zabawie był przygnębiający.

– Wybijali szyby w budynkach,  niszczyli folie ogrodowe, lampy solarowe wrzucali do oczek wodnych, krzesłami rzucali o szklarnie, przewracali huśtawki, chodzili po dachach, próbowali uszkodzić kominy, rozrzucali wszystko, co się da – wymienia K. Leśnik. – Byliśmy w szoku. Oni nie przyszli kraść, tylko po prostu zniszczyć. Najbardziej wstrząsające jest to, że przyszli tu w zasadzie w środku dnia – dodaje.

– Mam tu zwierzęta, jestem na działece nawet trzy razy dziennie. Wyjeżdżałem z działki w niedzielę przed 16:00. Musieli wiedzieć, że tu jestem, może obserwowali. Jak dzwonili do mnie znajomi po 16:00, że była na działkach policja, to u mnie już były powybijane szyby – dodaje inny z działkowiczów.

– Ile mogliśmy, tyle osób powiadomiliśmy. Kolejni oceniali straty w następne dni. Okazało się, że oni zabawili się w różnych częściach ogrodu, nie tylko od ul. Nowogródzkiej – przyznaje K. Leśnik.

Do tej pory cztery osoby oficjalnie zgłosiły szkodę policji.

– Jak tylko dowiedziałem się, że takie zniszczenia były, sam wybrałem się na przegląd działek. Niczego niepokojącego nie zauważyłem, ale warto, żeby na ogródki przyszli ci, którzy dawno nie byli, sami wszystko najlepiej ocenią. Nie tylko u nas, ale też ci z ROD „Jedność” i „Niezapominajka” – mówi Karol Wojtysiak, prezes ROD „Zacisze”, które sąsiaduje z „Bajką”.

Wandali szukają żagańscy policjanci.

Napisz komentarz »