REKLAMA

Polityka

Jednak znaleźli pieniądze

Opublikowano 04 stycznia 2019, autor: Justyna Bareła

Po naszej interwencji, Andrzej Katarzyniec, burmistrz Żagania, wycofał się z zapowiadanej obniżki dotacji dla niepublicznych żłobków i klubów dziecięcych.

Miasto prowadzi jeden miejski żłobek, w którym są miejsca dla 48 dzieci. W trzech prywatnych żłobkach i klubie jest łącznie trzy razy więcej dzieci. Miasto na każde dziecko w żłobku dopłaca 300 zł miesięczne, na dziecko w klubiku 200 zł. Resztę pokrywają rodzice w ramach czesnego i opłat za wyżywienie.

Przypomnijmy, że burmistrz z właścicielami żłobków i klubów spotykał się dwa razy na początku grudnia. Najpierw zapowiedział, że miejska dotacja zostanie zniesiona, a potem zmieniono ją na obniżkę. Na dziecko w żłobku miało to być 200 zł, w klubiku 150 zł miesięcznie. Dla rodziców mogło to oznaczać podwyżki opłat. O interwencję poprosili gazetę „Regionalną”.

Po publikacji naszego artykuły okazało się, że pieniądze w budżecie jednak się znalazły. Kolejne spotkanie władz miasta z właścicielami żłobków i klubów odbyło w piątek, 21.12. Zadecydowano, że obecne stawki dotacji zostaną utrzymane do końca czerwca. Co będzie w drugiej połowie roku, okaże się w trakcie realizacji budżetu.

– Dotacje nadal będą, ale nie wiadomo jeszcze na jakim poziomie – zapewnia burmistrz.

– Ja się bardzo cieszę z takiej decyzji. Rodzice byli zaniepokojeni. Już nawet w nowym roku zgłaszają się do mnie kolejne osoby, które szukają miejsca dla swoich dzieci. Jak widać, zapotrzebowanie na żłobki naprawdę jest. Mamy zapewnione dofinansowanie do czerwca, mam nadzieję, że później też znajdą się pieniądze na dzieci – mówi Elżbieta Bielecka, właścicielka Żłobka „Wesołe Boberki”.

Napisz komentarz »