REKLAMA

Polityka

Burmistrz pamięta o swoich

Opublikowano 04 stycznia 2019, autor: Piotr Piotrowski

Andrzej Katarzyniec, gdy został burmistrzem Żagania, nie zapomniał o kancelarii prawnej, która wywalczyła dla niego odszkodowanie, gdy stracił stołek prezesa spółki MPOiRD.

Kancelaria Haliny Miszczuk Biuro Prawne „Jurysta” otrzymała fuchę w Urzędzie Miasta i jednostkach podległych. Oczywiście, burmistrz musiał jej zrobić miejsce w Ratuszu, dlatego zrezygnował z usług innego radcy, Mariusza Dudka.

 

Bo jest skuteczna

Kancelaria H. Miszczuk przez kilka lat reprezentowała interesy Katarzyńca w jego sporze ze  spółką Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania i Robót Drogowych. Gdy w 2014 roku Katarzyniec został zwolniony dyscyplinarnie z funkcji prezesa żagańskiej spółki, radczyni H. Miszczuk wygrała dla niego sprawę w sądzie. Katarzyniec zgarnął wtedy 43 tys. zł odszkodowania. Zachęcony, pozwał spółkę, żądając kolejnych 145 tys. zł z miejskiej kasy. Tę sprawę również prowadzi dla niego radczyni H. Miszczuk. Przed wyborami, Katarzyniec zapewniał, że jeśli wygra i zostanie burmistrzem, wycofa pozew przeciwko miejskiej spółce. Twierdzi, że złożył już w sądzie stosowne dokumenty.

– Proces ugody z MPOiRD cały czas trwa. 23 stycznia jest kolejna i zapewne ostatnia rozprawa w tym temacie – zdradza Katarzyniec, nie widząc nic dziwnego w tym, że teraz jego radczyni będzie świadczyć usługi dla Ratusza.

 

4.500 zł miesięcznie

Pytamy, dlaczego nie było przetargu na obsługę prawną Urzędu Miasta.

Burmistrz twierdzi, że nie musiał go ogłaszać. I dodaje, że wybrał akurat tę kancelarię, bo była skuteczna i ma do niej zaufanie.

– Ta kancelaria będzie świadczyć usługi nie tylko dla Urzędu Miasta, ale i jednostek podległych – przyznaje burmistrz.

Katarzyniec nie zrezygnował z usług drugiej kancelarii prawnej – Tadeusza Ardelli i Marii Wrońskiej z Żar. Na usługi obu kancelarii Ratusz w tym roku przeznaczył po 54 tys. zł.

– Obie kancelarie otrzymują takie same wynagrodzenie za świadczoną obsługę prawną w wysokości 4.500 złotych miesięcznie. Umowy podpisano do końca 2019 roku – zdradza Agnieszka Zychla, rzeczniczka Urzędu Miasta.

Do tej pory, na sesjach obok burmistrza zasiadał ktoś z dwójki żarskich radców. Na budżetowej sesji, 27 grudnia, obok Katarzyńca zasiadła H. Miszczuk.

Napisz komentarz »