REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Nowy rok, nowe przepisy

Opublikowano 04 stycznia 2019, autor: Justyna Bareła

Wyższe pensje, jedna handlowa niedziela w miesiącu, podwyżki. Sprawdź, jakie zmiany czekają nas w 2019 roku.

Wyższa pensja

Już od stycznia o 150 zł wzrosła pensja minimalna. Ze stawki 2 tys. 100 zł miesięcznie, pracodawcy mogą osobom zatrudnionym na umowę o pracę wypłacać najmniej 2 tys. 250 zł. Do ręki pracownicy dostawać będą 1 tys. 634 zł miesięcznie, czyli o 104 zł więcej niż do tej pory.

Podniesiono także najniższą stawkę za godzinę pracy przy wszelakich zleceniach, ale tylko o złotówkę. Do tej pory pracownikom można było zapłacić najmniej 13,70 zł za godzinę pracy (9,98 zł netto), teraz będzie to 14,70 zł (na rękę 12 zł przy umowie o dzieło i 9 zł przy umowie zleceniu). Zmiana dotyczy również osób prowadzących działalność gospodarczą i wyceniających czas swojej usługi.

Przez to, że rosną pensje, wzrasta także kwota świadczenia pielęgnacyjnego, która jest od niego naliczana. Osoby, które zrezygnowały z pracy, żeby opiekować się niepełnosprawnym członkiem rodziny, dostaną o 106 zł więcej. Miesięcznie zasiłek wynosić będzie 1 tys. 534 zł.

Jak co roku, w marcu waloryzowana będzie stawka emerytur. Wzrost planowany jest na poziomie 3,26 procent, co oznacza, że osoby, które dostają najniższą emeryturę, mogą liczyć na wzrost wypłat o 26 zł. Minimalna emerytura od marca wyniesie 1 tys. 100 zł.

 

Przygotują PIT

Pracownicy nie będą musieli już sami pilnować składania corocznych deklaracji podatkowych od dochodów. PIT-y wypełniać  będzie Krajowa Administracja Skarbowa, na podstawie naszych zeznań podatkowych za ubiegły rok. KAS opierać się będzie na naszych zeznaniach z ubiegłego roku, np. tego z jakich odliczeń korzystaliśmy, komu przekazywaliśmy 1 % swojego podatku, sami zweryfikują składni odprowadzone na ZUS czy należne ulgi po numerze PESEL.  Wypełnione PIT-y będą udostępnione na Portalu Podatkowym od 15 lutego i podatnikowi pozostawiona zostanie decyzja czy chce skorzystać z tak przygotowanego zeznania podatkowego czy też samodzielnie wypełnić i złożyć zeznanie podatkowe do urzędu skarbowego. Dotyczy to tych, którzy pracują na umowie albo prowadzą działalność gospodarczą.

 

Kupisz rzadziej

Od stycznia rozszerza się także zakaz handlu w niedziele. Do tej pory zakupy mogliśmy robić w każdą pierwszą i ostatnią niedzielę miesiąca. Od stycznia do sklepu czy galerii można wybrać się tylko w ostatnią niedzielę miesiąca. W styczniu wypada ona 27.01., a później 24.02, 31.03., 26.05., 30.06., 28.07., 25.08., 29.09., 27.10., 24.11., W roku są dwa wyjątki. W kwietniu do sklepu będzie można iść na tydzień przed i tydzień po Wielkanocy, gdy sklepy czynne będą 14.04. i 28.04. Przez trzy kolejne niedziele na zakupy będzie też można wybrać się w grudniu. Będą to: 15.12., 22.12., i 29.12.

 

Zapłacisz więcej

W nowym roku nie unikniemy też podwyżek. Wzrost cen za żywność szacowany jest na średnim poziomie 2-3,5 procent. Najwyżej, bo około o 7 procent, zdrożeć mogą produkty z pszenicy, której zbiór był bardzo słaby. Warzywa, szczególnie marchew, cebula i ziemniaki podrożeć mogą o około 3-5 procent. Za wędliny zapłacimy więcej o około 3 procent.

Dobrą informacją może być ta, że ceny cukru nadal powinny spadać. Eksperci przewidują też, że nie będzie wzrostu cen owoców, nabiału i masła. Wszyscy podkreślają jednak, że ostateczne ceny zależeć będą od tego, czy rzeczywiście nie będzie wzrostu opłat za prąd, które najpierw zapowiedziano, a późnej rząd się z nich wycofał  wiadomo tyle, że na pewno nie zmienią się na samym początku roku.

Od stycznia obowiązywać będzie także „opłata emisyjna”, czyli nowa opłata paliwowa. Prognozuje się, że ceny paliwa mogą wzrosnąć przez to o średnio 2 procent, nawet do 8 gorszy za litr paliwa. W rządowym założeniu pieniądze z opłaty mają być przeznaczone na walkę ze smogiem.

 

Dla kierowców

Nie tylko cena paliwa może obciążać kieszenie kierowców. Od stycznia wzrosła kara za brak ważnego OC samochodu, które musi mieć każde zarejestrowane auto nawet te, które na co dzień stoi w garażu. Gdy spóźnimy się z opłatą OC 3 dni, zapłacimy karę w wysokości 900 zł, w przypadku 14 dni wzrasta ona już do 2 tys. 250 zł, a po tym terminie do 4 tys. 500 zł.

Karana mandatem będzie też jazda „na zderzaku”, czyli niezachowanie odpowiedniej odległości od auta przed nami. Do tej pory przepisy określały jasno jedynie zasady, że odległość musi być zachowana w tunelach o długości powyżej 500 metrów. Teraz obowiązuje na wszystkich drogach, choć przepisy nie regulują dokładnej odległości. Choć może być ona trudna do zweryfikowania, dostać możemy mandat nawet do 500 zł.

Jeżeli już zdarzy nam się otrzymać mandat zaoczny, mogliśmy go spłacać w terminie do siedmiu dni.  Od stycznia mamy czas na spłatę w ciągu czternastu dni.

 

Dwa roczniki, jedna szkoła

Zmiany dotyczyć będą też samych uczniów. Naukę w czerwcu skończy ostatni rocznik klas gimnazjalnych. Co ciekawe, skończą oni szkołę w tym samym roku co pierwsi absolwenci ósmych klas. Wszyscy w kwietniu będą pisać egzaminy na koniec szkoły (z tygodniową różnicą terminów), w tym samym czasie będą starać się też o przyjęcie do szkół średnich, ale na innych zasadach. Choć będą chodzić do tych samych szkół, absolwenci gimnazjów skończą licea w trzy lata, a absolwenci ósmych klas – w cztery. Nauka w technikach potrwa o rok dłużej dla każdej z klas.

Napisz komentarz »