REKLAMA

Sport

Twierdza w końcu padła

Opublikowano 21 grudnia 2018, autor: hakma

W sobotę, 15 grudnia, drugoligowa drużyna Chromy Żary zmierzyła się z bardzo dobrą drużyną Polkąty Maximus Kąty Wrocławskie.

To nie był pierwszy pojedynek tych zespołów. W trakcie przygotowań do sezonu żaranie wysoko przegrali z rywalem na towarzyskim turnieju w Kątach. Od początku goście zafundowali beniaminkowi trudne warunki gry. Bardzo dobra obrona spowodowała, że podopiecznym Łukasza Rubczyńskiego grało się bardzo trudno. Zresztą koszykarze z Żar byli jakby przygaszeni. Po 10 zwycięstwach, chyba za bardzo uwierzyli w swoje siły i możliwości i dość niemrawo rozpoczęli mecz. Pierwszą połowę przegrali 29:36. Zupełnie niewidoczny na boisku był Mariusz Małachowski, a drugi z Mariuszów-Matczak także nie był tak skuteczny jak w poprzednim spotkaniu.

Po przerwie i męskiej rozmowie w szatni, żaranie jakby trochę się przebudzili. Na tyle, by w trzeciej kwarcie odrobić minimalnie straty. Niestety w czwartej odsłonie spotkania gospodarze musieli w tym dniu uznać wyższość przeciwników i po raz drugi w tej rundzie zejść do szatni pokonanym.

Chroma przegrała w ostatnim meczu pierwszej rundy, 64:69, ale nadal przewodzi w tabeli 2. ligi.

Napisz komentarz »