REKLAMA

Aktualności, Komunikacja

No to pojeździliśmy!

Opublikowano 14 grudnia 2018, autor: Piotr Piotrowski

Czyżby cud gospodarczy w Żaganiu dobiegł końca? Nowy burmistrz likwiduje bezpłatne kursy autobusowe po mieście. – Nie stać nas na nie – mówi Andrzej Katarzyniec.

Darmową komunikację po Żaganiu wprowadził od 1 września Miejski Zakład Komunikacji. Poprzedni burmistrz Daniel Marchewka uznał, że miasto będzie stać na taki bonus dla mieszkańców. Trzy pierwsze miesiące bezpłatnych kursów finansował MZK, kolejne trzy, do końca roku – Urząd Miasta. Razem kosztowało to 672 tys. zł. Przeciwni pomysłowi byli radni z opozycji, którzy zarzucali Marchewce, że darmowe autobusy zaczęły jeździć półtora miesiąca przed wyborami. Marchewka tłumaczył, że to program realizowany w trosce o ekologię – mieszkańcy mieli zostawić auta w domach i jeździć do pracy autobusami

Po wyborach zmienił się burmistrz i zmienił się „klimat”. 

Burmistrz Andrzej Katarzyniec podkreśla, że miasta nie stać na taki wydatek.

– Musielibyśmy rocznie dopłacać spółce około pół miliona złotych na te kursy. Poza tym, nie przekonują mnie statystyki dotyczące ilości osób korzystających z darmowych autobusów – mówi burmistrz. – Korzystają z nich głównie ludzie starsi i grupy uprzywilejowane, które mogą liczyć na ulgowe przejazdy.

– Bezpłatne przewozy po mieście będziemy świadczyć tylko do końca stycznia przyszłego roku. Na taki czas mamy zapewnioną dotację z Urzędu Miasta – deklaruje Dariusz Frejman, prezes MZK.

Prezes dodaje, że spółka sama nie udźwignie kosztów utrzymania bezpłatnych autobusów. Z roku na rok MZK notuje coraz większe straty. Na koniec 2017 roku było to 282 tys. zł, o 129 tys. zł więcej niż rok wcześniej. 

Mieszkańcy, którzy za darmo jeździli autobusami, są zawiedzeni.

– Szkoda, bo to był fajny pomysł. Moja rodzina bardzo często korzystała z darmowych połączeń, jadąc z jednego końca miasta, na drugi, np. do lekarza czy na cmentarz – mówi Agata Luzeńczyk, mieszkanka Żagania. – Myślę, że utrzymanie bezpłatnych przejazdów po mieście nie jest dla miasta jakimś strasznie dużym kosztem.

komentarze »
  1. Ania 18 grudnia 2018 10:05 - Odpowiedź

    To zła decyzja Pana Burmistrza. Należy poszukać oszczędności na przykład w zarządzaniu spółkami miejskimi, zmniejszyć ich ilość do jednej zamiast kilku. Poprawić i zwiększyć ilośc kursów komunikacji miejskiej oraz opłacalność dla ludzi pracujących. Zachęcić ludzi do korzystania z komunikacji miejskiej.
    Jak to jest, że w wielu miastach opłaca się bezpłatna komunikacja, a Lubuskie miasta nie mogą takiej zorganizować.
    Dlaeko nam pod tym względem do sąsiadów i Zielone Góry, która uruchamia nowy elektryczny transport.
    Żagań nadal nie ma połączenia kolejowego porannego do Warszawy i powrotnego z Warszawy.

  2. sproc 18 grudnia 2018 15:12 - Odpowiedź

    Ale pensja maksymalna dla burmistrza to jest. Ciekawe kto zatrudniając nowego pracownika na początku daje mu maksymalną stawkę? Państwo radni? Jaka następna uchwała, podniesienie diet?

Napisz komentarz »