REKLAMA

Aktualności, Samorząd

Dobierają się do kieszeni mieszkańców

Opublikowano 07 grudnia 2018, autor: Piotr Piotrowski

Już na starcie nowej kadencji radni i burmistrz dobrali się do kieszeni szprotawian. Podwyżki podatków od nieruchomości oraz opłat za śmieci czekają mieszkańców od nowego roku.

O podwyżkach zdecydowali radni na sesji, 30 listopada. I tak, stawka podatku od budynków mieszkalnych wzrośnie o 2 grosze i wyniesie 0,79 zł za metr kw., od budynków związanych z działalnością gospodarczą – o 52 grosze (wyniesie 22,85 zł), od budynków, w których prowadzony jest obrót materiałem siewnym – o 18 groszy (10,98 zł), od budynków, w których prowadzone są świadczenia zdrowotne – o 8 groszy (4,78 zł), od pozostałych – o 13 groszy (7,90 zł).

Podatek od gruntów związanych z działalnością gospodarczą wzrósł o 2 grosze i wyniesie 0,84 zł za metr kw., od gruntów pod wodami powierzchniowymi – o 8 groszy (wyniesie 4,71 zł), od pozostałych – o 1 grosz (0,31 zł), od gruntów niezabudowanych objętych obszarem rewitalizacji oraz od budynków zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie obrotu kwalifikowanym materiałem siewnym – 5 groszy (3,09 zł).

 

Śmieci też w górę

Znacznie większą podwyżkę odczują mieszkańcy, płacąc za śmieci. Szczególnie ci, którzy nie segregują. Oni zapłacą od stycznia o 2,30 zł więcej od osoby miesięcznie (19,80 zł).  Mieszkańcy, którzy segregują, zapłacą 15,50 zł (o 4 zł więcej).

Tym sposobem dochody gminy z opłat za śmieci wzrosną o ok. 80 tys. zł (268 tys. ).

– Opłaty za odpady muszą pokrywać koszty utrzymania systemu gospodarki odpadami. Przy nowych stawkach możemy oczekiwać, że system będzie się bilansować – tłumaczył podwyżki burmistrz Mirosław Gąsik.

Nie wzrosła za to opłata targowa. Wynosić będzie nadal 1,68 zł przy sprzedaży z ręki, a 2,20 zł – przy sprzedaży z ziemi, stołu, straganu, namiotu, pojazdu itd.

 

Zabijacie przedsiębiorczość!

Radni przegłosowali podwyżki szybko i bez dyskusji, co zauważyli zebrani w sali kolumnowej Ratusza szprotawianie.

– Jestem zdruzgotany! Bez mrugnięcia okiem państwo podnosicie ręce za podwyżkami za śmieci! – grzmiał szprotawski przedsiębiorca, Zdzisław Zagórski. – Jak się przychodzi na sesję, to się trzeba do tych uchwał przygotować. Podejmujecie państwo uchwały bez dyskusji, a wy jesteście naszymi pracownikami, pracownikami mieszkańców.

– Wiemy, ile osób nie płaci za śmieci w Szprotawie. Właśnie dlatego głosujemy tak, jak głosujemy – odparł wiceprzewodniczący Rady Miasta, Andrzej Skawiński.

– Podnosząc podatki, zabijacie drobną przedsiębiorczość! Proszę zobaczyć, ile wolnych lokali jest w mieście i na targowisku! – denerwował się kolejny przedsiębiorca ze Szprotawy, Zbigniew Magdziak.

– My musimy ratować finanse gminy i mieć na bieżące wydatki. Musimy wypuścić obligacje, pożyczyć pieniądze. Ktoś do tego opuścił, a my musimy tę żabę połknąć. Naprawdę przyjemnie byłoby obniżyć podatki o połowę, ale nie stać nas na to – tłumaczył radny, Ireneusz Ganczar.

Radni i burmistrz zaczęli rządy od podwyżki. W kampanii każdy obiecywał co innego.

Napisz komentarz »