REKLAMA

Sport

Nie ma mocnych na Chromę

Opublikowano 30 listopada 2018, autor: hakma

25 listopada drugoligowa drużyna Chromy Żary podejmowała we własnej hali Obrę Kościan.

Przeciwnicy żaran to bardzo mocny zespół grający w czubie tabeli. Jednak podopieczni Łukasza Rubczyńskiego nie wystraszyli się gości i od początku meczu postawili przyjezdnym twarde warunki. Szybkie akcje i bardzo dobra skuteczność zapewniły żaranom bezpieczną przewagę, tym bardziej, że koszykarze z Kościana niemiłosiernie pudłowali i miedzy innymi swojej nieskuteczności zawdzięczali 14-punktową różnicę na korzyść Chromy. W drugiej kwarcie przyjezdni otrząsnęli się z naporu gospodarzy i konsekwentnie punktowali, odrabiając sporą stratę. Pierwsza połowa skończyła się wynikiem 37:32 dla żaran.

Trzecia i czwarta kwarta należała do gospodarzy, którzy umiejętnie kontrolowali wynik, nie dopuszczając do wyrównania. Mecz w końcówce był bardzo emocjonujący, ale żaranie utrzymali koncentrację do końca, nie dając sobie wyrwać ósmego zwycięstwa. Najlepiej w żarskiej drużynie zagrał niezawodny Mariusz Małachowski, zdobywca 20 punktów. Także bardzo dobre spotkanie rozegrał jeden z nowych nabytków Chromy, Marcel Kliniewski.

Trener Ł. Rubczyński, który po meczu był już chyba myślami przy następnych spotkaniach, pochwalił swoją drużynę.

– To był naprawdę trudny mecz. Początek spotkania trochę nas uśpił. Szybko zdobyliśmy 14-punktową przewagę i zawodnicy sądzili chyba, że samo się wygra. Przeciwnicy nas dogonili i mecz stał się bardziej emocjonujący. Ale końcówka należała już do naszych koszykarzy i wygraliśmy ósmy mecz – podsumował trener Chromy Żary.

Za tydzień koszykarzy czeka prawdziwy maraton. W sobotę (1.12) zagrają na wyjeździe z Exact Systems Śląsk II Wrocław, a w niedzielę (2.12) zaległe spotkanie żaranie rozegrają we własnej hali z Sudetami Jelenia Góra.

Napisz komentarz »