REKLAMA

Aktualności, Samorząd

Nie umieli zagłosować

Opublikowano 30 listopada 2018, autor: Justyna Bareła

Przewodniczącego Rady Gminy wybierali spośród pięciu osób. Wybrali źle. Głosowanie zostanie unieważnione.

Choć Radni z gminy Wymiarki wybrali przewodniczącego i jego zastępcę, zrobili to źle. Ich uchwałę musi unieważnić wojewoda.

Na pierwszej sesji, w czwartek 22.11., radni od początku nie byli jednomyślni. Żaden z komitetów nie ma większości i na stanowisko przewodniczącego zgłoszono pięcioro kandydatów: Izabelę Mierzwę (dostała 6 głosów), Jarosława Dulebę (4), Annę Janus-Szymańską (3), Edwarda Kowalów (0), sama zgłosiła się Jadwiga Klejszta (2).

Na wiceprzewodniczącego wybrano J. Dulębę (dostał 8 głosów).

Przepisy są jednak takie, że przewodniczący powinien być wybrany bezwzględną większością głosów, w Wymiarkach jest to minimum 8 głosów. Ten fakt przeoczył radca prawny urzędu, Rafał Jedyński. Decyzja radnych zostanie więc unieważniona przez wojewodę.

– Wysłaliśmy już uchwały do sprawdzenia nadzorowi wojewody, czekamy na ich unieważnienie i na wyznaczenie kolejnego terminu sesji – mówi sekretarz gminy, Krystyna Kumek.

Czekają

Pierwszy dzień pracy w piątek, 23.11., nowy wójt Lech Miszewski zaczął od objazdu sołectw. – Jeździmy i sprawdzamy, gdzie co trzeba naprawić, gdzie brakuje znaków, gdzie trzeba podsypać drogę tłuczniem, wyciąć krzaki – wylicza wójt. I dodaje: – Rozglądamy się za nową kancelarią prawną. Nie chodzi tu o złośliwość, ale chcielibyśmy mieć kogoś na miejscu, żeby był w pobliżu i nie musiał dojeżdżać z Nowej Soli (R. Jedyński do gminy przyjeżdżał z Nowej Soli jak poprzedni wójt Wojciech Olszewski – przyt. red.) – mówi L. Miszewski.

Radni i wójt muszą czekać teraz na termin sesji, który wyznaczy im wojewoda.

Napisz komentarz »