REKLAMA

Wasze sprawy

Ciemno, wąsko, niebezpiecznie

Opublikowano 30 listopada 2018, autor: Justyna Bareła

Droga jest wąska, nieoświetlona i nie ma chodnika. – Boimy się o nasze dzieci, które chodzą tędy do szkoły – mówią mieszkanki Stanowa (gm. Brzeźnica).

Mieszkańcy Stanowa mają dość. Boją się zwłaszcza teraz, gdy ciemno jest i rano, i po południu. A jak ciemno, to na ich drodze jest jeszcze bardziej niebezpiecznie.

– Na drodze mieści się tylko jedno auto. Żeby się minąć, trzeba zjechać na pobocze, którego też prawie nie ma. Z jednej strony jest staw, z drugiej park. Krzaki przy drodze od strony parku wyciął mój zięć. Za darmo – mówi Marzena Irska

Przed laty staw był ogrodzony, ale gdy płot się zniszczył, nowy nie powstał.

– Codziennie do szkoły dojeżdża ze wsi kilkanaścioro dzieci, wszystkie muszą iść na przystanek drogą bez chodnika. Sama mam dzieci i wnuki i po prostu się martwię – mówi pani Marzena. I dodaje: – Idzie zima. Wystarczy, że zaczną się wygłupiać i przepychać albo zechcą się poślizgać po stawie. Lampa świeci co druga, to o jakim bezpieczeństwie my tu mówimy?

– Mieszkam tuż koło stawu. Raz jak wyszłam wieczorem doić krowę, to usłyszałam wołanie o pomoc, bo ktoś wpadł do stawu. Po co nam tutaj jakaś tragedia? – dodaje Ernestyna  Baranowska. – Mam czworo wnuków i chciałabym, żeby były bezpieczne – mówi.

– Moje wnuki też chodzą na przystanek. Najmłodszy jest w zerówce. Do szkoły jadą teraz, gdy jeszcze jest ciemno, jak wracają, już też jest szaro – mówi Teresa Najdek.

Radną od tygodnia jest Marta Pastuła, mieszkanka Stanowa.

– Pierwsza sprawa, z jaką zwrócę się do wójta, to będzie właśnie kwestia tego stawu – zapowiada.

 

Mogą postawić bariery

Na prośbę mieszkańców Stanowa, interweniujemy w Starostwie Powiatowym. Okazuje sę, że staw jest na działce gminnej, ale przy drodze powiatowej.

– Znam problem, wiem, że drzewa od strony parku mogą ograniczać widoczność.  Poszukamy z wójtem najlepszego rozwiązania. My, jako powiat, możemy w pasie drogi postawić jedynie barierę ochronną. Trzeba będzie ustalić, czy to może być lepsze od ogrodzenia samego stawu. Będę czekał na sugestie mieszkańców – mówi starosta Henryk Janowicz.

 

Napisz komentarz »