REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Wirus nie taki groźny

Opublikowano 16 listopada 2018, autor: Justyna Bareła

Wywalczyli podwyżki i płatne nadgodziny, teraz zdrowieją. Policjanci i strażacy powoli wracają do pracy po zwolnieniach lekarskich.

W ubiegłym tygodniu policjanci i strażacy masowo chorowali i przynosili zwolnienia. W naszym regionie na popularną „psią grypę” zapadło 130 policjantów. Na „czerwonkę” chorowali także strażacy. 

Wszystkie ręce na pokład

Większość zwolnień lekarskich kończyła się w poniedziałek, 12.11., więc już od wtorku ozdrowieni funkcjonariusze wracali do pracy. W środę, 14.11., na zwolnieniu lekarskim było już tylko 16 procent policjantów z powiatu żagańskiego (około 25 osób, gdy w ubiegłym tygodniu chorowało ich blisko 60). Podobnie w powiecie żarskim.

– Policjanci  powrócili ze zwolnień lekarskich i pełnią służbę na terenie działania KPP w Żarach – dodaje kom. Aneta Berestecka, oficer prasowy KPP Żary.

Porozumienie szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z przedstawicielami służb mundurowych podpisywali w czwartek, 8.11., wieczorem. Ustalono, że policjanci, strażacy i funkcjonariusze Straży Granicznej oraz Służby Ochrony Państwa dostaną od stycznia po 655 zł podwyżki, a od 2020 roku – kolejne 500 zł więcej. Do tej pory pieniądze za nadgodziny otrzymywali tylko strażacy w wysokości 60 procent normalnej stawki. Teraz na pełnopłatne nadgodziny mogą liczyć wszyscy funkcjonariusze. Zrezygnowano też z wymogu minimum 55 lat, który pozwalałby przejść funkcjonariuszom na emeryturę. Pozostawiono jedynie zapis, który pozwala na emeryturę po 25 latach służby.

Wirus się rozprzestrzenia

 Porozumienie podpisano ze służbami MSWiA, ale już mówi się, że na zwolnienia lekarskie mają iść celnicy, którzy podlegają pod Ministerstwo Finansów oraz pracownicy służby więziennej, podlegli pod Ministerstwo Sprawiedliwości.

Napisz komentarz »