REKLAMA

Sport

Bramka – kartofel

Opublikowano 09 listopada 2018, autor: Piotr Piotrowski

W meczu żagańskiej klasy B Traper Chichy po wyrównanym spotkaniu pokonał Zorzę Brzeźnica 1:0.

Mecz trzeciej drużyny z czwartą rozstrzygnęła jedna bramka, zdobyta w 33. minucie przez Macieja Pawłowskiego. Wcześniej to Zorza stworzyła sobie kilka sytuacji do strzelenia gola, ale na posterunku byli obrońcy i bramkarz Trapera.

– Tak naprawdę, dziś nie przegraliśmy z Traperem, lecz z obowiązkami służbowymi, przez które nie zagrało w Zorzy kilku podstawowych zawodników – powiedział po meczu trener drużyny z Brzeźnicy, Paweł Najdek. – Nasi piłkarze pracują na kilka zmian w jednym z zielonogórskich zakładów i trzeba to uszanować. Stąd w Chichach musieliśmy grać gołą jedenastką, mocno odmłodzoną. Chłopcy do końca walczyli o jak najlepszy wynik. Mieli przewagę i więcej sytuacji niż rywale, którzy stworzyli sobie praktycznie jedną okazję. Bramka dla Trapera to taki „kartofel”. Zawodnik gospodarzy strzelił z ok. 16 metrów, wykorzystując rozprzężenie w naszej obronie. Piłka wturlała się do siatki pod rękoma naszego bramkarza.

Dla Zorzy porażka w Chichach była drugą z rzędu w lidze. Brzeźniczanie są na czwartej pozycji, piłkarze z Chich – oczko wyżej. Oba zespół ciągle zachowują szanse na awans do klasy A (oprócz lidera, awansuje do niej również drużyna żagańskiej lub żarskiej klas B z drugiego miejsca, z najlepszym bilansem punktowym i bramkowym).

Napisz komentarz »