REKLAMA

Sport

Przegrali wygrany mecz

Opublikowano 19 października 2018, autor: Piotr Piotrowski

Miała być walka o I ligę, a jest druga porażka w trzech pierwszych meczach. Siatkarze WKS-u Sobieski Żagań przegrali 2:3 (26:24, 18:25, 25:22, 23:25, 10:15) z MUKS Ziemia Milicka Milicz.

Żaganianiom nie idzie od początku ligi. Po porażce 2:3 z Bolesławcem, ledwo wygrali w Głuchołazach i to tylko za dwa punkty (3:2). W sobotę, 13 października, kibice liczyli, że w żagańskiej Arenie Sobieski w końcu zagra na miarę przedsezonowych aspiracji. Nic z tego. Dobre akcje „wojskowi” przeplatali koszmarnymi, wręcz szkolnymi błędami w przyjęciu czy wystawianiu piłek. Tak było w pierwszym secie, gdy po świetnych atakach Pawła Gajowczyka, wspartych Patrykiem Mendlem czy Łukaszem Zimoniem, Sobieski prowadził już 17:12, by w końcówce roztrwonić przewagę (24:24).

Początek drugiego seta był bardzo zacięty, ale z czasem rywale odjechali na 3-4 punkty. Trener Sobieskiego brał czas za czasem, ale na nic to się zdało. Końcówka tej odsłony to był festiwal błędów, które nie powinny się zdarzyć drużynie aspirującej do I ligi. Skończyło się na 18:25.

Trzeciego seta „wojskowi” wygrali, ale z trudem. Duża w tym zasługa najlepszego w szeregach żaganian, Pawła Gajowczyka, na którego ataki goście nie mogli znaleźć antidotum.

Czwarty set przypominał scenariusz poprzedniego, tyle że z happy endem dla miliczan. O wszystkim rozstrzygnął tie break (już trzeci dla Sobieskiego w tym sezonie), w którym dominowali goście.

Po trzech meczach Sobieski ma zaledwie 4 punkty i zajmuje 7. miejsce.

Po spoitkaniu zawiedzeni kibice pytali, czy działacze żagańskiego klubu nie za mocno nadmuchali balonik z napisem „I liga”? I jak można było przegrać, prowadząc już w setach 2:1 i kilkoma punktami w czwartej odsłonie?

– Przegraliśmy z beniaminkiem ligi, ale bardzo silnym, wzmocnionym zawodnikami z I ligi. Tu nie ma słabych drużyn. Nam szyki w trakcie meczu pokrzyżowała kontuzja Kacpra Gajowczyka, do tego Jędrzej Jasnos nie jest w optymalnej formie po urazie, jaki odniósł w wypadku na rowerze – tłumaczył przyczyny porażki Artur Chaberski, trener Sobieskiego. – Doszło trochę błędów i słabe sędziowanie. Trudno. Podnosimy głowy i gramy dalej. Myślę, że zwycięstwa jeszcze przyjdą.

Tyle trener. W najbliższą sobotę, 20 października, żaganian czeka trudny mecz w Wałbrzychu.

 

 

WKS Sobieski Żagań – MUKS Ziemia Milicka Milicz 2:3 (26:24, 18:25, 25:22, 23:25, 10:15)

WKS: Pękalski, K. Gajowczyk, P. Gajowczyk, Zimoń, Kozdroń, Kukla, Mendel oraz Siuta, Kubera, J. Jasnos, Bartoszak

II liga
Pozostałe wyniki 3. kolejki: Chrobry Głogów – Ikar Legnica 3:0 (25:20, 25:9, 25:20), Astra Nowa Sól -Aqua-Zdrój Wałbrzych 3:1 (27:25, 25:14, 20:25, 25:23), Bielawianka Bielawa – Juve Głuchołazy 0:3 (20:25, 29:31, 23:25), MKS Olavia Oława – BTS Elektros Bolesławiec 3:0 (25:20, 25:20, 25:16).

1.MKS Olavia 3 8 9:2
2.SPS Chrobry3 6 7:3
3.MKS 3 6 7:4
4.MKST Astra 3 5 7:6
5.MUKS 3 5 6:6
6.Juve 3 5 7:6
7.WKS Sobieski 3 4 7:8
8.BTS 3 3 5:8
9.KS Bielawianka3 3 5:8
10.MKS Ikar 3 0 0:9

Napisz komentarz »