REKLAMA

Wasze sprawy

Żagań tonie w śmieciach

Opublikowano 07 września 2018, autor: Piotr Piotrowski

Gruz, do tego gałęzie, konary. To wszystko składowane jest w rejonie mostu nad Bobrem w Żaganiu, przy ul. Żelaznej, na „Kępie Ludwika”.

Drugie wysypisko powstało na starym stadionie Czarnych Żagań przy ul. Waryńskiego. Tam zalega jest gruz.

 – Za oba dzikie wysypiska odpowiada spółka Pałac Książęcy, która zajmuje się zielenią w parku i mieście. Na stadionie zalega ponad 150 ton gruzu, przy Żelaznej przybywa odpadów zielonych. To wszystko powinno być utylizowane w zakładzie w Marszowie – alarmuje Andrzej Katarzyniec, były prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania i Robót Drogowych. – Przy Żelaznej kiedyś kajakarze mogli wodować swoje kajaki. Teraz postawiono tam szlaban i zrobiono dzikie wysypisko. Hałda gałęzi, konarów, liści, a także gruzu z każdym miesiącem się powiększa. I taki bajzel powstał zaledwie 500 metrów od centrum miasta!

Paweł Lóssa, prezes spółki Pałac Książęcy, zapewnia, że odpady w obu miejscach składowane są tymczasowo.

– Odpady zielone są regularnie wywożone do Marszowa, płacimy 250 zł za każdą tonę ich recyklingu. Z kolei na stadionie Czarnych znajdują się rozebrane płyty granitowe z dziedzińca pałacowego, którymi wyłożony zostanie plac przed ich klubowym budynkiem – tłumaczy.

Napisz komentarz »