REKLAMA

Sport

Zagrali dla Mirka

Opublikowano 17 sierpnia 2018, autor: Piotr Piotrowski

Mecz w Pucharze Polski piłkarze Beskidu Bożnów dedykowali zmarłemu działaczowi Mirosławowi Jakubas (?59 l.). Przegrali z Czarnym Przybymierz 3:4.

Mirosław Jakubas zmarł niedawno w szpitalu, chorował na płuca. W latach 70. i 80. był piłkarzem Beskidu, a potem – jego aktywnym działaczem od pozyskiwania funduszy. To dzięki niemu, w latach 80., Beskid jako jedyny w powiecie żagańskim występował w oryginalnych strojach marki Puma. To on również, wykorzystując stanowisko w garnizonie Żagań, sprowadzał do drużyny z Bożnowa żołnierzy, którzy zawodowo grali w takich drużynach jak Raków Częstochowa, Czarni Żagań czy Stal Mielec. Był również organizatorem wielu imprez rekreacyjno-sportowych.

W środę, 15 sierpnia, piłkarze Beskidu oddali mu hołd – podczas pucharowego meczu z Czarnymi Przybymierz wyszli na boisko ze zniczem i zdjęciem M. Jakubasa, a tuż przed pierwszym gwizdkiem jego wkład w rozwój klubu uczcili minutą ciszy. 

– To bardzo miły gest ze strony klubu i piłkarzy – powiedział obecny na pucharowym spotkaniu brat zmarłego działacza, Dariusz Jakubas, przewodniczący żagańskiego Podkolegium Lubuskiego Związku Piłki Nożnej. – Mirek był wspaniałym człowiekiem. Oddał serce Beskidowi. Bardzo nam go brakuje.

 

Dwie czerwone kartki i siedem goli

Mecz był dramatyczny. Prowadzenie zmieniało się trzykrotnie. Już w 10. minucie goście z Przybymierza stworzyli znakomitą sytuację, po której Marcin Jurasik trafił w słupek.  Od 23. minuty Czarni grali w dziesiątkę, bo boisko opuścił Wojciech Piechocki, dostając czerwoną kartkę za zagranie ręką w polu karnym. Zawodnik zatrzymał nią piłkę zmierzającą do siatki, próbując naprawić błąd weterana naszych ligowych boisk, 55-letniego bramkarza, Wiktora Lechockiego, który za bardzo wyszedł z bramki. W drugiej połowie siły się wyrównały, bo również zawodnika gospodarzy sędzia ukarał czerwoną kartką. Gole dla Beskidu strzelili: Marek Nowak (20. min), Dawid Zawadzki (23. min – karny) i Dawid Massalski (86. min), dla Czarnych: dwie Marcin Jurasik (57 i 63. min), Piotr Polański (13. min) i Paweł Inglot (50. min).

Mimo ambicji gospodarzy, Czarni nie dali sobie wydrzeć zwycięstwa. To oni zagrają w kolejnej rundzie Pucharu Polski na szczeblu lubuskim.

Napisz komentarz »