REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Zasłabł podczas apelu

Opublikowano 03 sierpnia 2018, autor: Piotr Piotrowski

14-letni harcerz zemdlał podczas apelu pamięci w Żaganiu. Upadając, rozciął sobie twarz.

Podczas uroczystości na placu Wolności, z okazji 74. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, żagański harcerz stał przy pomniku Szarych Szeregów (1 sierpnia), uruchamiając ręcznie syrenę do jednominutowego sygnału pamięci. Gdy zaczął przemawiać burmistrz Daniel Marchewka, 14-latek upadł na brukowane podejście prowadzące do pomnika. Organizatorzy wezwali pogotowie.

 – Na szczęście, to było tylko omdlenie w wyniku upału i stania na słońcu. 14-latkowi wykonaliśmy opatrunek na ranę podbródka. Trafił na Szpitalny Oddział Ratunkowy do Żar – informuje Ryszard Smyk, kierownik żagańskiego pogotowia.

Napisz komentarz »