REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

No to sobie popływali

Opublikowano 03 sierpnia 2018, autor: Piotr Piotrowski

Spływ kajakowy na długo zostanie w pamięci Andżeliki i jej partnera Norwega (28.07.). Gdy tylko chłopak wsiadł do kajaka, zaliczył wywrotkę. Poszedł pod wodę. A wraz z nim telefony, pieniądze, dokumenty oraz karty bankomatowe.

Andżelika przyjechała do rodziców w Szprotawie z Norwegii, gdzie pracuje. Razem z nią jej ukochany, Norweg Sanduro z Trondheim. W poniedziałek, 30.07., mieli wracać do Norwegii. Dzień wcześniej wybrali się na spływ kajakowy po szprotawskim kanale Szprotawki. Na kajaki wsiedli na stanicy przy barze, w rejonie ul. Odrodzenia. Najpierw popłynęła Andżelika, a Sanduro został na brzegu z portfelem, dokumentami i telefonami. Zachęcony widokiem wiosłującej dziewczyny, Norweg również postanowił popływać. Wsiadając do kajaka, zaliczył wywrotkę. W trzymetrowym kanale zgubił portfel i telefony.

– Sanduro najadł się strachu, bo poszedł pod wodę. Na szczęście, nic mu się nie stało i szybko wydostał się na brzeg, ale bez naszych dokumentów i telefonów – opowiada Andżelika. – Dla nas to był duży problem, bo dwa dni później mieliśmy lot do Norwegii i bez dowodu osobistego byłby problem, żeby wydostać się z kraju. Znajomy mojego taty wpadł na pomysł, aby ściągnąć płetwonurka z Żagania.

 

Płetwonurek na pomoc

Dariuszowi Drozdkowi wyłowienie portfela z  rzeki zajęło kilkanaście minut. Mimo kiepskiej widoczności i mulastego dna.

– Portfel z dokumentami znalazłem w odległości około 15 metrów od miejsca wywrotki – mówi D. Drozdek. – Szukałem trochę po omacku, w mule, na dnie. Portfel leżał między kamieniami.

Dzięki dokumentom i kartom bankomatowym, Andżelika i Sanduro bez problemów mogli dotrzeć do Norwegii.

– Bardzo dziękujemy panu Darkowi za pomoc w odnalezieniu portfela – mówią.

Pan Darek to już specjalista od takich poszukiwań. Dwa lata temu pisaliśmy, jak w Żaganiu wyłowił z Bobru obrączkę, którą zgubiła młoda para, karmiąca ptaki na rzece.

– Lubię pomagać ludziom, wykorzystując do tego swoją pasję, jaką jest nurkowanie – kwituje D. Drozdek.

Napisz komentarz »