REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Tir o mało jej nie zabił

Opublikowano 27 lipca 2018, autor: Piotr Piotrowski

23-latka ze Szprotawy walczy o życie w szpitalu po tym, jak zderzyła się swoim autem z ciężarówką na obwodnicy miasta.

Do wypadku doszło w piątek, 20 lipca, tuż przed godz. 13.00. W ciężarówkę, jadącą szprotawską obwodnicą, uderzyła peugeotem 23-letnia szprotawianka, wyjeżdżając z ul. Żagańskiej, będącej zjazdem w rejonie składowisku odpadów. Jej auto odbiło się od tira, po czym wpadło do rowu.

– W ciężkim stanie, z urazem czaszkowo-mózgowym, trafiła do szpitala. Przetransportował ją tam helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego – informuje Grażyna Urbaniak z żagańskiego pogotowia.

Policja ustala przyczyny wypadku. – Wstępnie ustaliliśmy, że 23-latkanie nie udzieliła pierwszeństwa przejazdu 46-latkowi, kierującemu samochodem ciężarowym Scania z naczepą, w wyniku czego doprowadziła do zderzenia  – mówi st. sierż. Aleksandra Jaszczuk, oficer prasowy KPP Żagań. – Obie osoby były trzeźwe.

23-latka walczy o życie w zielonogórskim szpitalu. Od wypadku nie odzyskała przytomności. Z zawodu jest fryzjerką.

– Nie znam okoliczności wypadku. Codziennie jestem u niej w szpitalu. Codziennie też modlę się do Boga, aby odzyskała przytomność. Wierzę, że wróci do zdrowia, choć lekarze podkreślają, że trzeba się przygotować na najgorsze – mówi matka 23 latki, pani Agnieszka.

Napisz komentarz »