REKLAMA

Sport

Pierwsze sparingi

Opublikowano 20 lipca 2018, autor: Małgorzata Fudali Hakman

W środowe (18.07.) popołudnie, dwie żarskie drużyny, rywalizujące w klasie okręgowej, zagrały pierwsze sparingi.

Unia Kunice zmierzyła się z drużyną Familia RG złożoną z egzotycznych graczy z dalekiej Brazylii. Trener kuniczan, Marek Sitarek miał do dyspozycji dwudziestu piłkarzy. Jedenastu na boisku i dziewięciu rozgrzewających się za bramką.W pierwszej połowie Unia zagrała spokojnie dając się wyszumieć Brazylijczykom, których w pierwszych minutach po prostu roznosiło na boisku. Goście mieli przewagę, jednak nie potrafili jej zamienić na bramkę. Dopiero pod koniec pierwszej części strzelili pierwszego gola. Gospodarze przeprowadzili kilka groźnych kontr, jednak pod bramką brakło kuniczanom zimnej krwi. Druga odsłona to dominacja przyjezdnych, którzy zachowali więcej sił i dołożyli podopiecznym Marka Sitarka jeszcze 4 bramki. Mecz Unia Kunice-Familia RG zakończył się wynikiem 0:5.

Lekka optyczna przewaga

Równolegle przy ulicy Zwycięzców toczył się pojedynek Promienia Żary z czwartoligową Sprotavią Szprotawa. Sparing miał odbyć się w ubiegłą sobotę, ale goście nie mogli zebrać drużyny. W środę jednak ta sztuka im się udała i zameldowali się na stadionie Promienia. W pierwszej połowie gra była bardzo wyrównana. Na początku meczu dogodne sytuacje mieli podopieczni Mieczysława Sobczaka, ale Kowal wybronił dwie stuprocentowe sytuacje. Gospodarze nie byli dłużni groźnie atakując i stwarzając pod bramką przyjezdnych sytuacje bramkowe, niestety nie zamienione na gole. W drugiej połowie trener żaran, Grzegorz Tychowski dokonał kilku zmian, ale obraz gry nie zmienił się, choć lekką optyczna przewagę miał Promień. W końcu, po kolejnej akcji miejscowych, obrońcy wybili piłkę z pola karnego wprost pod nogi Dariusza Piechowiaka, a ten nie zastanawiając się długo, kropnął z całej siły na bramkę. Strzał był tak silny, że bramkarz przepuścił piłkę która znalazła się w bramce. Goście mogli jeszcze wyrównać, ale dobrą interwencją popisał się młody bramkarz Promienia, Dawid Szala.

Promień Żary wygrał ze Sprotavią Szprotawa 1:0.

Napisz komentarz »