REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Działkowcy proszą o pomoc

Opublikowano 13 lipca 2018, autor: Michalina Kozarowicz

Ogrodom działkowym w Żarach potrzebne są pieniądze. Na większości od ponad 30 lat nie przeprowadzono żadnego większego remontu. Działkowcy zwrócili się z prośbą o pomoc do Urzędu Miasta. Petycję w tej sprawie podpisało niemal 900 osób.

Działkowcy argumentują, że ogrody działkowe są częścią miejskiego krajobrazu i miejscem rekreacji dla emerytów, rencistów oraz rodzin z dziećmi.

– Żeby utrzymać je w dobrym stanie, musielibyśmy obciążać działkowców znacznie wyższymi składkami – tłumaczy Jan Karpiński, prezes kilku żarskich Rodzinnych Ogrodów Działkowych. I dodaje: –  Działkowcy chcieliby remontować ogrodzenia, instalacje wodne, elektryczne, świetlice. Chcemy także budować place zabaw. Na ogrodach działkowych nastąpiła zmiana pokoleniowa. Młodzi przychodzą z dziećmi i byłoby cudownie, gdyby te dzieci miały się gdzie bawić – mówi Karpiński.

Nowe czasy

W Żarach jest 13 Rodzinnych Ogrodów Działkowych, a na nich ponad 3 tysiące ogródków. Pracuje na nich i wypoczywa kilka tysięcy mieszkańców miasta. A na niektórych ogrodach działkowych czas odcisnął już swoje piętno. Siatki ogrodzeniowe nie były wymieniane od 30 lat i zwyczajnie sparciały. Na wielu ogrodach nie ma też elektryczności. Działkowicze chcą to zmienić.

– Każdy z ogrodów działkowych ma trochę inne potrzeby – mówi J. Karpiński – ale łączy nas jedno, potrzeba modernizacji i dbania o bezpieczeństwo.

Na większości ogrodów, dzięki oszczędnościom i składkom, które opłacają wszyscy działkowicze, część prac udało się wykonać własnymi środkami czy pracą własnych rąk.

– Montujemy monitoring i wymieniamy ogrodzenia, jednak będziemy się cieszyć z każdej złotówki przyznanej przez miasto – mówi J. Karpiński.

Mają 3 miesiące

Miejscy urzędnicy mają trzy miesiące, by odpowiedzieć na petycję działkowców. Ich wniosek wpłynął do Ratusza pod koniec maja, zatem minęły już ponad dwa miesiące. Reakcji na razie nie ma żadnej.

– Liczymy na to, że urzędnicy wkrótce nam odpowiedzą. Działkowcy tak samo działają na rzecz miasta jak inne stowarzyszenia czy wspólnoty – przekonuje J. Karpiński.

Napisz komentarz »