REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Wycieczka życia

Opublikowano 13 lipca 2018, autor: jb

– Gorąca atmosfera na stadionie. Bo o grze naszych za dużo dobrego powiedzieć nie można – mówi Antoni Bachorski z Żagania, który wraz z rodzina był w Moskwie na meczu Polska – Sengal.

Pan Antoni poleciał na mecz z synem Arkadiuszem, synową Aleną i wnukiem Alanem.

– To była wycieczka życia – mów pan Antoni. – Do Moskwy lecieliśmy z Londynu, gdzie mieszka mój syn z rodziną. Pobyt z podróżami zajął nam łącznie 3 dni – mówi A. Bachorski. – Dla mnie to był pierwszy raz na meczu reprezentacji. Z meczu najbardziej podobała nam się atmosfera na stadionie, bo o grze naszych ciężko to powiedzieć. Miejsca mieliśmy za bramkami. Wnukowi nawet udało się potrzymać piłkę, która poleciała z boiska w trybuny. Szkoda, że sportowo nie było się z czego pocieszyć – dodaje.

Napisz komentarz »