REKLAMA

Samorząd

Mniej, czyli więcej

Opublikowano 06 lipca 2018, autor: Norbert Królik

Jak obniżyć pensję tak, żeby była wyższa? Wiedzą to radni z Lipinek Łużyckich, którzy ucięli wójtowi wynagrodzenie zasadnicze, ale podnieśli mu dodatki do pensji. Tym sposobem Michał Morżak jest na plus.

– Radni nie chcieli, żebym jako wójt zarabiał mniej – mówi Michał Morżak, wójt gminy Lipinki Łużyckie.

Do tej pory do jego kieszeni wpływało co miesiąc 9 tys. 860 zł. Po zmianach wójt zarobi jeszcze więcej.

Sprytniejsi

Radni, zgodnie z rozporządzeniem rządu, obniżyli wójtowi wynagrodzenie zasadnicze o 972 zł, ale jednocześnie zwiększyli mu dodatek funkcyjny o 100 zł i dodatek specjalny z 20 proc. do 40 proc. wynagrodzenia zasadniczego, czyli o 1 tys. 106 zł. Ostatecznie M. Morżak nie będzie zarabiał mniej, a więcej. Jego pensja po zmniejszeniu dodatku za staż pracy, który jest również uzależniony od wynagrodzenia zasadniczego, wyniesie 9 tys. 900 zł.

Lipinki jak Żary

– Wyliczenia przygotowała kadrowa. To nie jest żadna podwyżka, a różnica wynika tylko z wyliczeń matematycznych – tłumaczy M. Morżak. – Moja pensja mieści się w przedziale założonym przez prawo, więc nie widzę problemu – dodaje.

W 2017 roku Michał Morżak zarobił jako wójt ponad 130 tys. zł.

Napisz komentarz »