REKLAMA

Sport

Zbierali na boisko

Opublikowano 06 lipca 2018, autor: Małgorzata Fudali Hakman

W Drożkowie odbył się (30.06) Festyn Rodzinny, z którego dochód przeznaczony był także dla klubu piłkarskiego Zieloni Drożków.

Drużyna czeka na nowe boisko, które w tym roku zaczęto modernizować. Prace powoli dobiegają końca. Dotychczas piłkarze swoje mecze rozgrywali w Lubomyślu. Tak będzie i w przyszłym sezonie w pierwszej rundzie. Zasiana trwa musi wzejść i się ukorzenić, żeby zawodnicy nie zniszczyli jej korkami. Wygląda na to, że determinacja i poświęcenie mieszkańców Drożkowa przyniesie za pół roku wspaniały efekt. Może wtedy piłkarze uczczą nowy obiekt awansem do wyższej klasy rozgrywkowej?

Najbardziej zadowolony jest Adrian Bagiński, prezes Zielonych Drożków, który nie może się nachwalić wszystkich, którzy zaangażowali się w modernizację boiska we wsi.

– Gdyby nie Mirosław Wiśniewski oraz Grzegorz Morawski, którzy dla tej drużyny i nowego boiska „wypruwają sobie flaki”, modernizacja by się nawet nie zaczęła. Do tego dochodzi pomoc ludzi, którzy udostępniali swój sprzęt, a byli to Paweł Lipiec, Piotr Paszkiewicz, Paweł Paszkiewicz, Mateusz Moraczewski oraz Marcel Gretkierewicz. Oprócz nich jest grono mieszkańców, którzy poświęcają każda wolną chwilę by pomóc przy modernizacji. Są to: Krzysztof Jakubowski, Piotr Żółtański, Paweł Podlejski, Tadeusz Jakubowski, Roman Bagiński, Wiśniewski Mirosław- Junior, Staszak Marcin, Piotr Kuśnierz, Dariusz Kojowski, Mariusz Kojowski, Damian Domaracki, Mateusz Włodarczyk oraz Franciszek Markiewicz. Chciałbym podziękować wójtowi Leszkowi Mrożkowi, który razem z panią sołtys Katrzyną Bagińską bardzo nas wspierają. Gdyby nie OSP w Lubanicach, na czele Rafałem Wineckim, nowa trawa by po prostu nie wzeszła. Już niedługo mamy mieć dociągniętą wodę do boiska, a póki co dzięki OSP Lubanice jesteśmy w stanie nawadniać boisko. Dzięki strażakom możemy patrzeć jak w oczach rośnie nowa trawa na nowej płycie boiska Klubu WKS Zieloni Drożków. Przed nami jeszcze ogrom pracy. Mamy już zakupione nowe bramki i jesteśmy w trakcie zamawiania nowych piłkochwytów. Mamy także wiaty stadionowe, które pospawała jedna lokalnych firm oraz dzięki Panu Zdzisławowi Bączkowskiemu, który je pomalował. Idziemy małymi krokami, ale mamy nadzieję, że spełni się nasze marzenie o pięknym kompleksie sportowym w Drożkowie.

Napisz komentarz »