REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Jest coraz gorzej

Opublikowano 22 czerwca 2018, autor: Norbert Królik

Aż 19 razy w tym roku była przekroczona norma ozonu w żarskim powietrzu. W całym ubiegłym roku było takich przekroczeń 8.

Oddychamy coraz gorszym powietrzem. W tym roku na stacji pomiarowej Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska przy ul. Szymanowskiego w Żarach zanotowano już 19 przekroczeń normy ozonu. Substancja ta powoduje kaszel, podrażnienie oczu, nasilenie astmy, zapalenie płuc, zmniejszenie wydajności płuc, wzrost wrażliwości na infekcje. A to jedynie niektóre objawy zwiększonej zawartości ozonu w powietrzu. Tylko w czerwcu norma była przekroczona już 5 razy. 

Grozi nam rak

W Żarach notorycznie przekraczane są normy rakotwórczego benzo(a)pirenu. Do tego dochodzi kilkadziesiąt dni z przekroczeniami pyłu zawieszonego PM 10. Benzo(a)piren jest trucizną występującą również w dymie papierosowym. To on powoduje raka płuc, który najczęściej doprowadza do śmierci palących. W Żarach nie musisz palić, żeby być narażonym na działanie tej trucizny. Każdy w naszym mieście bez względu na to czy jest malutkim dzieckiem czy dorosłym wdycha z powietrzem tyle rakotwórczej substancji, jakby wypalał rocznie 900 papierosów, czyli 75 miesięcznie.

Dają czadu

W Żarach ogromny wpływ na zanieczyszczenia powietrza ma przemysł. To u nas zakłady przemysłowe, zaliczane do najbardziej uciążliwych, wypuszczają najwięcej pyłów w całym województwie lubuskim. Powiat żarski w tej kategorii jest niechlubnym liderem. W ciągu roku z kominów przemysłowych do naszego powietrza trafia od 140 do 190 ton pyłów. Dla porównania w Zielonej Górze czy powiecie nowosolskim emisja pyłów do powietrza z przemysłu wynosi od 19 do 27 ton, czyli prawie 10 razy mniej.

Poskarżyli ministrowi

Do Warszawy na spotkanie z Henrykiem Kowalczykiem, ministrem środowiska, udała się delegacja z Fundacji Eko-Lubusz z jej prezesem Remigiuszem Krajniakiem.

– Poinformowaliśmy ministra o tragicznej jakości powietrza w Żarach. Zapowiedział, że on albo jego zastępca osobiście przyjadą do naszego miasta – mówi R. Krajniak. 

Połączone siły ekologów z Żar, Szczecinka i Mielca uczestniczyły również w posiedzeniu podkomisji obradującej nad zmianami do ustawy o ochronie środowiska.

Napisz komentarz »