REKLAMA

Samorząd

Sekretarz za droga?

Opublikowano 29 czerwca 2018, autor: Justyna Bareła

Radnym gminy Wymiarki nie spodobało się zatrudnienie przez wójta nowej sekretarz. Wytykali jej wysokość pensji i fakt, że dostała umowę na czas nieokreślony.

Krystyna Kumek z Kożuchowa sekretarzem gminy została na początku czerwca.

– Na jakich zasadach została przyjęta i za jakie pieniądze? -dopytywał na sesji radny Marek Czarkowski.

– Ogłosiliśmy konkurs, do którego zgłosiły się dwie osoby. Jedna zrezygnowała jeszcze przed rozmową. Po rozmowie z panią Krystyną, wybraliśmy jej ofertę. Otrzymała stawkę 6,5 tys. zł miesięcznie i umowę na czas nieokreślony. Doceniliśmy jej wieloletnie doświadczenie w samorządzie. Pracuje u nas dwa tygodnie, a już widać poprawę w funkcjonowaniu samego urzędu. Zajęła się m.in. egzekwowaniem od pracowników wykonywania ich obowiązków – tłumaczył wójt Wojciech Olszewski.

– A skąd pieniądze na taką pensję, skoro do tej pory nie było u nas sekretarza na cały etat? W gminie krążą głosy, że pani sekretarz spóźnia się do pracy, choć ja sam pod urzędem nie siedzę i nie sprawdzam – dodał Ireneusz Wołyniec.

– Pieniądze na pensję nie przekraczają naszego zaplanowanego budżetu na ten rok, więc nie trzeba było szukać dodatkowych. Pani sekretarz do pracy przyjeżdża ze mną (wójt dojeżdża codziennie z Nowej Soli – przyt. red.), może faktycznie trochę później niż na 8:00, ale za to z pracy też wychodzimy później. Dla mnie liczy się efekt pracy, a nie godziny za biurkiem. Gdyby pani sekretarz potrafiła dobrze prowadzić urząd nawet ze swojego domu na odległość, to też liczyłby się dla mnie efekt – dodał wójt.
Po zwolnieniu byłej sekretarz Anetty Raniczkowskiej, blisko przez blisko dwa lata p.o. sekretarza w gminie był Jacek Pulikowski, pracownik urzędu.

komentarz »
  1. zez 21 września 2018 13:12 - Odpowiedź

    Czy egzekwowanie od pracowników wykonywania ich obowiązków jest w zakresie obowiązków sekretarza gminy?

Napisz komentarz »