REKLAMA

Aktualności, Kultura, Oświata

Wojna w szkole

Opublikowano 22 czerwca 2018, autor: Piotr Piotrowski

Czy ktoś zakończy nauczycielski spór w żagańskiej Szkole Podstawowej nr 2?

W szkole panuje atmosfera napięcia. Po uchyleniu przez wojewodę decyzji burmistrza o unieważnieniu konkursu na dyrektora (który wygrała Dorota Maćkowska), Daniel Marchewka odwołał się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, ale przegrał. Została mu tylko kasacja w NSA.

Pełniąca obowiązki dyrektora Beata Purwiel zwołała zebranie, zapraszając nauczycieli, pracowników wydziału oświaty Urzędu Miasta, związki zawodowe, rodziców i dziennikarza „Regionalnej”.

Julia Twardosz, szefowa związku zawodowego „Solidarność”, wytknęła B. Purwiel, że pogłębia podział nauczycieli – na swoich zwolenników i zwolenników D. Maćkowskiej.

– Atmosfera w szkole jest dobra, psuje ją tylko kilka osób. Na 49-osobową kadrę! – zarzekała się B. Purwiel. – Nas nie interesuje, co dzieje się między wojewodą a burmistrzem, dla nas najważniejsze jest dobro uczniów. Tymczasem do Lubuskiego Kuratorium Oświaty wysyłane są donosy – wytykała.

J. Twardosz zarzuciła, że B. Purwiel redukuje etaty nauczycieli, bez konsultacji ze związkiem.

– Zmiany dotyczą pracowników, którzy mają jakiś kawałek etatu – bronił dyrektorki  Zbigniew Białkowski, odpowiedzialny w Urzędzie Miasta za oświatę. I zaproponował: – Jeśli jest konflikt, to państwo powinniście sobie to powiedzieć prosto w twarz.

 Dwa obozy

 Piotr Twardosz, nauczyciel geografii, który nie został ujęty przez B. Purwiel w arkuszu organizacyjnym na kolejny rok, wytknął Białkowskiemu, że to przez decyzje urzędników w szkole jest podział na dwa obozy.

– Proszę nie robić Dzikiego Zachodu i nie gwałcić aktów prawnych – grzmiał. – Wojewoda unieważnił decyzję burmistrza o unieważnieniu konkursu na dyrektora. My nie piszemy donosów do kuratorium, nie walczymy za kogoś i o kogoś, tylko o porządek w szkole.

– My tu chcemy spokojnie pracować, a pan wpada do szkoły na jedną godzinę i wszystko niszczy – wytknęła Twardoszowi Jolanta Ginter, jedna z nauczycielek Dwójki z najdłuższym stażem.

– Po części to my odpowiadamy za atmosferę w szkole, po części pani dyrektor – stwierdziła Katarzyna Klorek-Razum. – Ja od 4 kwietnia wymieniam się korespondencją z panią dyrektor na temat warunków mojego zatrudnienia, które od przyszłego roku mają zostać zmienione. Zamierza się mnie zdegradować do roli przedszkolanki, dla której w przyszłości może zabraknąć miejsca w arkuszu.

 Burmistrz obstaje przy swoim

Tymczasem burmistrz ogłosił kolejny konkurs na dyrektora SP nr 2. Zgłosiła się jedna osoba – B. Purwiel. W poniedziałek, 11 czerwca, komisja przesłuchała kandydatkę.

Protest w sprawie kandydatury Purwiel zgłosił związek zawodowy NSSZ „Solidaność”.

Ponad 30 pracowników szkoły stanęło w obronie B. Purwiel – wystosowało do burmistrza pismo.

– Uważamy, że dobrze zarządza szkołą, jest koleżeńska i empatyczna dla nas – podkreśla jedna z nauczycielek, Joanna Timoszyk.

Kuratorium nie uznaje

Poniedziałkowy konkurs zbojkotowało Lubuskie Kuratorium Oświaty.

– Zgodnie z  orzeczeniem wojewody, pełnoprawnym dyrektorem szkoły w Żaganiu jest pani Dorota Maćkowska, dlatego nie uznajemy nowego konkursu ani jego wyniku – mówi Ewa Rawa, lubuski kurator oświaty. – Mamy nadzieję, że sprawa rozstrzygnie się do końca wakacji.
Napisz komentarz »