REKLAMA

Sport

Czy Promyczki zagrają w 2. lidze?

Opublikowano 18 maja 2018, autor: hakma

Trzecioligowa drużyna kobiet Promienia Żary w środowe (16.05.) popołudnie rozegrała wyjazdowe spotkanie z MUKS Zielona Góra.

Zespół Roberta Dziadula przez pierwsze 20 minut zagrał bardzo chaotycznie, tracąc dwie bramki. Po reprymendzie szkoleniowca dziewczyny uwierzyły w siebie i zaczęły śmielej atakować. Niestety, ich akcje nie przyniosły efektu bramkowego. Dopiero w 36 minucie, strzałem zza pola karnego w samo okienko bramkarkę gospodarzy pokonała Dominika Nagórnik. Po pierwszej części było 2:1 dla zielonogórzanek. Po przerwie trener Promyczków dokonał wielu zmian, ale obraz gry się nie zmienił. Promień atakował, a gospodynie wykorzystywały kontry. Najpierw na 3:1, a następnie 4:1. Wtedy sprawy w swoje ręce, a raczej nogi, wzięła Aleksandra Drozdowska i po indywidualnej akcji strzeliła w 65 minucie bramkę na 4:2. Niestety zielonogórzanki znowu odskoczyły na 5:2, a wynik spotkania ustaliła z rzutu karnego Ola Drozdowska w 78 minucie. Promień przegrał z MUKS 3:5.

– Dziewczyny zagrały ambitnie, niestety zabrakło zimnej krwi i skuteczności. Mamy jeszcze teoretyczne szanse na awans do drugiej ligi, ale nawet jak związek zaproponuje nam grę w wyższej lidze, to nie wydaje mi się, żeby zespół był już na to gotowy. To dopiero pierwszy sezon, poczekajmy, niech dziewczyny się zgrają, a wtedy zobaczymy. Mamy przykład drużyny z Drezdenka, która awansowała zbyt szybko, a potem przegrywała mecze 11:0 – podsumował R. Dziadul.

Skład Promienia Żart: Wiktoria Jurkiewicz, Dominika Nagórnik, Amelia Blimel, Klaudia Nowak, Kornelia Gołąb, Marta Łyskok, Oliwia Zakrzewska, Aleksandra Drozdowska, Dominika Nagórnik, Patrycja Gancarz; rezerwowe: Wiktoria Lewandowska, Sandra Najdek, Dominika Krawczyńska, Kinga Dowjat, Anna Jędras, Angelika Kołpaczewska, Daria Helman; trener: Robert Dziadul

Napisz komentarz »