REKLAMA

Samorząd

Dyskusja poszła z dymem

Opublikowano 04 maja 2018, autor: Justyna Bareła

Elegancko czy nie? To rzecz gustu. Ale czy rzeczowo? Radni z Gozdnicy długo rozmawiali o kominach.

Tradycja to rzecz ważna. A tradycją w Gozdnicy jest ceramika. I to do niej miało nawiązywać logo miasta. Widnieje na nim zakład z kominami. Radni wybrali wzór już w ubiegłym roku podczas obchodów 750-lecia Gozdnicy. W ubiegłym tygodniu (na sesji 26.04.) mieli wyrazić zgodę na używanie logo w materiałach promocyjnych, ulotkach, banerach, itp.

 

Elegancko mówiąc

Uchwałę w tej sprawie burmistrz zgłosił do porządku obrad tuż przed sesją. Nie wszystkim się to spodobało.

– Byliśmy wszyscy na spotkaniu z regionalistą. On mówił, że logo powinno nawiązywać do przyszłości. A u nas firmy padają, kominy znikają. To po co takie logo? Ciężko powiedzieć, czy to są kominy ceramiki. Mogą to też być kominy krematorium. Nawet kolory nie są opisane. Jak mamy się zgodzić na coś takiego? – zaczęła radna Urszula Śmigiera.

Ta uwaga wywołała żywą dyskusję.

– Ale to przecież jest to samo logo, które w ubiegłym roku sami wybraliśmy z trzech propozycji, które złożył burmistrz – zauważyła przewodnicząca Krystyna Mulik.

– Mnie się takie logo podoba – zapewnił Paweł Laskowski.

– Logo to nie tylko pomysł regionalistów, ale też znak marketingowy. Przy jego tworzeniu oglądaliśmy wiele z sąsiednich gmin, a nawet Krakowa. Ciężko powiedzieć, żeby one jakoś jednoznacznie nawiązywały do przyszłości – odpowiadał burmistrz Krzysztof Jarosz.

Burmistrz wyjaśnił też, co oznaczają kolory w logo.

– To są kolejne kolory odkrywki gliny, chyba nic bardziej nie może się kojarzyć z naszym miastem – przekonywał. – Różowy  to kolor klinkieru, pomarańczowy – pospółki, zielony – zielonej gliny, niebieski – gliny niebieskiej, szary – szarej gliny. Nie wiem, czy – elegancko mówiąc – przypomina to krematorium. Nie takie były kominy na Majdanku. Pozostawię to bez komentarza.

Radni przyjęli logo większością głosów. Wstrzymała się tylko U. Śmigiera.

Napisz komentarz »