REKLAMA

Gospodarka

Drogo, drożej…

Opublikowano 27 kwietnia 2018, autor: bj

Budowa boiska w Grabiku miała kosztować 800 zł. Jedyna firma, która zgłosiła się w przetargu, zażądała za prace 1 mln 100 tys. zł. Urzędnicy uznali, że to za drogo i przetarg unieważnili. W kolejnym cena okazała się jeszcze wyższa.

Mając zapisane na ten cel w budżecie 800 tys. zł, radni stanęli przed decyzją, czy dorzucić do budowy boiska prawie 400 tys. zł. Głosowanie w tej sprawie odbyło się wczoraj (w czwartek, 26.04.).

Wszystko przez to, że obu przetargach, które urzędnicy dotychczas ogłosili, wzięła udział tylko jedna firma – BellSport Grzegorza Leszczyńskiego z Bytomia. Za pierwszym razem za budowę boiska firma zażądała ponad 1 mln 100 tys. zł. Urzędnicy uznali, że to za drogo i unieważnili przetarg. Ogłosili kolejny. Ponownie zgłosił się tylko BellSport, który tym razem tę samą inwestycję wycenił na prawie 50 tys. zł więcej. Zażądał 1 mln 149 tys. 83 zł.

Przypomnijmy. W ramach modernizacji istniejącego boiska w Grabiku mają zostać wybudowane dwie bieżnie o długości 60 i 100 metrów z nawierzchnią tartanową, boisko ma zostać wyposażone w zestaw do skoku wzwyż, pole do pchnięcia kulą oraz skocznię w dal. Do tego mają zostać wymienione maszty, stanąć nowe stojaki na rowery, wiaty dla zawodników, ogrodzenie oraz piłkochwyty.

Odłóżmy na później

Urzędnicy postanowili zwiększyć kwotę na budowę boiska. Propozycję przedstawili radnym do zaakceptowania.

– Zdecydowaliśmy się złożyć propozycję zmiany do budżetu, bo jest ryzyko, że jeżeli ogłosimy kolejny przetarg, będzie jeszcze drożej – tłumaczy decyzję o droższej budowie Barbara Karpowicz, skarbniczka gminy.

Radni z komisji oświaty zachwyceni nie są.

– To, co chcemy dorzucić, to połowa tego, co na początku planowaliśmy – zwrócił uwagę Mikołaj Femlak.

– Zostawmy to na następną kadencję – zaproponował Marek Kaźmierczak.

– Też jestem tego zdania – przytakiwała mu Elżbieta Stec.

Ostatecznie radni (26.04.) zagłosowali za dorzuceniem do boiska 400 tys. zł.

Napisz komentarz »