REKLAMA

Wasze sprawy

Rarytas z królika i apteka na krzaku

Opublikowano 21 lipca 2011, autor: Piotr Piotrowski

Króliki, konie, ptaki ozdobne, domowe wypieki i przetwory można kupić na targowisku wiejskim w Miodnicy (gm. Żagań).

Na pomysł uruchomienia targowiska „Vitavaria” wpadł miejscowy rolnik, Jerzy Szłapka.  Kilka tygodni temu dał ogłoszenie w prasie, w którym do Miodnicy zaprosił hodowców i producentów swojskich wyrobów. – Marzyłem o targu z ekologicznymi i naturalnymi produktami. Takimi prosto od rolnika – opowiada. – Co sobotę jest tłoczniej. Są hodowcy różnych odmian kur, kaczek, gęsi, koni, królików, gołębi, a także producenci swojskiego mleka, nabiału, pieczywa, wędzonych wędlin oraz wyborów z owoców i warzyw. To targowisko jest również po to, aby zaktywizować mieszkańców.

Nie tylko dla koneserów

Jan Kliszewski z Gubina dowiedział  się o targowisku z „Gazety Regionalnej”. Handluje olbrzymi królikami. – Jestem tutaj trzeci raz. Takie króliki to prawdziwy rarytas. Królicze mięso jest jednym z najlepszych, ciągle jednak trafia do wąskiego grona, raczej do „koneserów” niż przeciętnego klienta – ubolewa.

Teresa Mazurkiewicz z Żar na targowisku w Miodnicy handluje przetworami z aronii z własnej plantacji. – Aronia to taka apteka na krzaku. Owoc, który ma wiele właściwości, ale nie jest popularny ze względu na cierpki smak. Dlatego przy przyrządzaniu soków, galaretek i dżemów mieszam aronię na przykład z porzeczką – zdradza.

Agnieszka Drewniak przyjechała do Miodnicy z Krotoszyna. Sprzedaje kurki zielononóżki.   – To mercedes wśród drobiu. Jajka tych kurek zawierają o 30 procent mniej cholesterolu niż inne – zaznacza.

Zarówno klienci targowiska, jak i producenci mogą korzystać z miejscowego baru. Nie znajdą tam jednak ani pepsi, ani hamburgera. Zamiast tego jest swojska kiełbasa, domowy żurek, barszcz ukraiński oraz babka ziemniaczana. Przyrządza je żona J. Szłapki, z pochodzenia Rosjanka.

Napisz komentarz »