REKLAMA

Aktualności, Ludzie, wydarzenia, Sport

Małysz w Żaganiu!

Opublikowano 23 czerwca 2011, autor: Piotr Piotrowski

Blisko 300 rajdowców stanie na starcie kolejnego etapu rajdu Wrocław- Drezno w Żaganiu. Jako pierwszy wyrusza z żagańskiego pałacu Adam Małysz!

Dla słynnego skoczka start w 17. rajdzie (najstarszym w Europie) będzie przetarciem przed słynnym wyścigiem Paryż – Dakar. Pierwszy raz pojawi się w okolicach Żagania już 26 czerwca, w niedzielę. – Około godziny 11:00 Adam i pozostali rajdowcy będą przeprawiać się przez rzekę Czerną w okolicy Żagańca – mówi Albert Gryszczuk, organizator rajdu. – Ale to będzie tylko „chwilę”. Mieszkańcy Żagania będą mogli dłużej podziwiać już w piątek, 1 lipca. Tego dnia o godzinie 9:00 rano, odbędzie się start spod żagańskiego pałacu. Do kolejnego etapu wystartują kierowcy aut terenowych z Polski, Niemiec, Słowacji, Francji, Holandii, Czech, USA, Węgier i Włoch.

Adam wystartuje z numerem „0”. To znaczy, że nie będzie liczył się w ostatecznej klasyfikacji. Jako „zerówka” będzie pokonywał trasę w ramach solidnego treningu przez „Dakarem”.  Adam wystartuje w klasie cross country, swoim porsche cayenne.

Ostatni raz w Polsce?

Rajdowcy w Żaganiu zlądują już dzień przed startem, 30 czerwca. Wieczorem rozbiją obóz na terenie poobozowym przy ul. Lotników Alianckich. – Być może to będzie już ostatni rajd w kraju – dodaje A. Gryszczuk.- Wszystko przez organizacje ekologiczne, którą robią nam złą robotę. W trosce o środowisko i chronione gatunki zwierząt i roślin organizujemy rajdy po poligonach, ale oni się temu sprzeciwiają. Twierdzą, że czołgi nie zagrażają np. wilkom, a terenówki już tak. Bo wilki rozpoznają różnicę w odgłosie Leoparda i auta terenówki.

To jest śmieszne. Zaprosiliśmy ich na konferencję, ale ci pseudoekolodzy nie kwapili się przyjechać. Zlekceważyli nas i Adama.

Gryszczuk dodaje, że być może z tego powodu rajd zostanie przeniesiony do Bułgarii. – Tam jest normalnie. Nie będziemy musieli walczyć z szeregiem formalności i biurokracją – zapewnia. – A warunki są równie doskonałe, jak w Polsce.

I m.in. dlatego warto wybrać się w niedzielę, 26 czerwca oraz piątek, 1 lipca, aby zobaczyć rajdowców w akcji. No i samego Małysza!

Rajd Drezno-Wrocław jest największą w Europie imprezą off-road. W tym roku przypada już XVII edycja tego kultowego rajdu. Rajd powstał jako przygoda kilku pasjonatów jazdy w terenie. Dzisiaj to wielka, międzynarodowa impreza i prawdziwe święto off-roadu. W tym roku będą zawodnicy z 21 krajów – także z USA i Australii.

Rajd rozgrywa się na terenie Niemiec (10%) i Polski (90%), na terenach poligonów wojskowych w Drawsku Pomorskim i Żaganiu, w okolicach Wrocławia oraz na drogach leśnych. Jego uczestnicy zmierzą się z najcięższymi terenami oraz etapami, których sama nazwa świadczy o możliwym stopniu trudności. Przykładem może być „Hannibal” – stara droga czołgowa (jeszcze z czasów II Wojny Światowej), łącząca poligon w Drawsku Pomorskim z poligonem w Żaganiu. W czasie wojny, drogą tą jeździły w obie strony czołgi. Jest to licząca ok. 300 kilometrów przeprawa, na której zawodnicy często maja ogromne straty w sprzęcie, dlatego porównywana jest do Hannibala, który podbijając na swoich słoniach Rzym, tracił całe armie (i bojowe słonie). Dużo błota, żwiru i kurzu – to czeka w tym roku uczestników największego w Europie maratonu przeprawowego.

Napisz komentarz »