REKLAMA

Ludzie, wydarzenia, Sport

Kudyba w Czarnych?

Opublikowano 23 czerwca 2011, autor: Piotr Piotrowski

Janusz Kudyba zostanie nowym szkoleniowcem Czarnych Arena Żagań. Działacze uspokajają – rewolucji kadrowej nie będzie.

Najpierw odszedł prezes Tadeusz Berger. Teraz przyszła kolej na trenera Zbigniewa Smółkę (wywiad obok – przyp. red.). Szkoleniowiec, który prowadził Czarnych dwa lata, od dawna zamierzał odejść. Przez długi czas pracował w klubie „za darmo”. To znaczy niby dostawał pensję, ale tylko „na papierze”. Ponoć ostatnio zbierał „kwity i rachunki”, które zamierzał przedstawić żagańskim działaczom. To głównie pieniądze z tytułu zaleglych wypłat i paliwa, jakie do swoich busów wożących piłkarzy tankował Smółka. Opiewały na około 70 tys. zł.

Działacze również nie czekali na decyzję trenera. Podjęli rozmowy z trzema szkoleniowcami, potencjalnymi następcami Smółki. Padło na Janusza Kudybę, ostatnio szkoleniowca Miedzi Legnica. Decyzja zapadnie 27 czerwca, wtedy piłkarze zaczną przygotowania do kolejnego sezonu. Kudyba został pogoniony z Miedzianki, po tym jak nie udało mu się wywalczyć awansu do I ligi. Legniczanie byli bardzo blisko, ale mieli fatalną wiosnę. Były szkoleniowiec Miedzi prowadził już Czarnych. Jak będzie teraz?

Innym kandydatem był Jan Furlepa, ostatnio trener ROW-u Rybnik. Ale zdaniem żagańskich działaczy, zbyt dużo żądał.

Piłkarze zostaną

Kibice zastanawiają się, czy wraz z odejściem Smółki, z Żagania odejdzie część piłkarzy.

Propozycję z innych klubów mają m.in. Piotr Burski i Fabian Pawela. – Burski jest jednym z najdroższych naszych zawodników i jeśli będzie okazja go sprzedać za dobrą cenę, to nie będziemy go zatrzymywać – zaznacza p.o. prezesa Paweł Lichtański.

Co do innych zawodników, to poza Waldkiem Gancarczykiem, Markiem Traczem, Mariuszem Abramowiczem i Felipe, mają oni kontrakty do końca czerwca 2012 roku.

Wiceprezes zapewnia, że drużyna zostanie odmłodzona i zasilona tańszymi zawodnikami. Koncepcja jej budowy na kolejny sezon to co najmniej czterech juniorów z UKS-u Czarni Żagań.  

Długi, długi, długi

Klub ma zadłużenie, które rośnie. Działacze uspokajają: to normalne, długi są w wielu klubach. Problem w tym, że długi sięgają już ok. 300 tys. zł, a klub nie dostał licencji.

– W najbliższych dniach poznamy nowego prezesa klubu. Na pewno nie będę to ja – zaznacza P. Lichtański. – A co do licencji, to odwołaliśmy się od decyzji Polskiego Związku Piłki Nożnej. Liczymy na pomyślne rozpatrzenie sprawy.

Do zarządu został dokoptowany nowy członek – Jerzy Woźniak, dotychczas dyrektor sportowy klubu. Ma wiele pomysłów i energii do pracy. Jego osoba jest najczęściej wymieniana w gronie kandydatów na nowego prezesa. Ale Woźniak kojarzony jest również z długami i kłopotami, z jakimi zostawił takie kluby jak MKS Oława czy GKS Jastrzębie. Kibice obawiają się, że w Żaganiu będzie „takim drugim Leonowiczem”.

Napisz komentarz »