REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Pięknie się zachowali

Opublikowano 11 maja 2018, autor: bj

Znaleźli portfel. Z dokumentami, z pieniędzmi. Wiktoria Lewandowska i Kacper Zielonka z Żar nie wahali się ani przez chwilę. Natychmiast zawieźli go na policję.

Było piątkowe (27.04.) popołudnie, ok. godz. 19. – Jechaliśmy na rowerach do parku przy al. Jana Pawła II, bo tam byli nasi przyjaciele. Chciało mi się pić, więc zjechaliśmy do sklepu – mówi Wiktoria Lewandowska, gimnazjalistka, uczennica kl. II a. Razem z Kacprem Zielonką chodzą do dawnej Trójki (obecnie w SP nr 5) przy ul. Okrzei w Żarach.

Gdy dotarli do parku, zauważyli na skraju trawnika portfel.

– Byliśmy już wtedy razem, w piątkę. Pierwszy zauważyłem portfel, ale Kuba był bliżej, to poprosiłem, żeby podniósł – opowiada Kacper. – Rozejrzeliśmy się wokół, ale nikogo nie było.

Zajrzeli do środka. – Widzieliśmy karty bankomatowe. I dokumenty. Nie było tam dowodu osobistego, ale były niemieckie dokumenty, takie do pracy. Mój wujek pracuje za granicą, więc wiem, że to kłopot na nowo wyrobić coś takiego – podpowiada Wiktoria.

Nie zastanawiali się.

– Od razu pojechaliśmy z tym na policję. Tam okazało się, że są też pieniądze, 850 zł – wspomina Wiktoria.

Bo dobro powraca

Pojechali do domu i niemal zapomnieli o całej sprawie.

– Ja opowiedziałam o tym babci. Powiedziała, że dobrze zrobiliśmy – dodaje dziewczyna.

W poniedziałek, 7.05., podczas lekcji wychowawczej wszedł komendant policji i powiedział, że ma sprawę do jednego z uczniów.

Wcześniej o tej historii opowiedzieli tylko kilku kolegom.

– Niektórzy nawet nam mówili, że głupio zrobiliśmy, że nie wzięliśmy pieniędzy – dodaje Wiktoria.

Maciej Sałek, komendant żarskiej policji, przyszedł do szkoły, by podziękować uczniom za wzorową postawę.

Oboje zgodnie mówią, że ani przez chwilę nie mieli wątpliwości.

– Przede wszystkim ktoś na te pieniądze musiał zapracować. I pewnie ich potrzebować. Do tego te dokumenty – tłumaczą.  – Moja mama mówi, że dobro zawsze powraca – kończy Kacper.

Napisz komentarz »