REKLAMA

Sport

Rehabilitacja po laniu

Opublikowano 11 maja 2018, autor: TR

Po wysokiej porażce tydzień wcześniej, 8:2 z Spartakiem Budachów, w sobotę, 5 maja, Kado Górzyn zrehabilitowało się przed własną publicznością, wygrywając 7:1 z Energetykiem Dychów.

W pierwszej połowie w polu karnym gości rządził Artur Dąbrowski, który wywalczył dwa rzuty karne i dwa skutecznie wyegzekwował. Gościom udało się do przerwy zdobyć bramkę kontaktową.

Po zmianie stron festiwal strzelecki rozpoczął kapitan Kado, Michał Galik, który w 50 minucie po dośrodkowaniu z prawej strony nie dał szans bramkarzowi z Dychowa, podwyższając prowadzenie do 3:1. Chwilę później, Patryk Kniat strzałem z volleya zdobył 4 bramkę dla Kado. Ten sam zawodnik 3 minuty później po indywidualnej akcji strzelił kolejnego gola, a potem wywalczył rzut karny. Do piłki ustawionej na 11 metrze podszedł snajper Kado, Artur Dąbrowski, ale zamiast hattricka przeniósł piłkę nad poprzeczką. Szansę na trzecią bramkę w meczu miał też Patryk, ale ładne uderzenie z dystansu trafiło w poprzeczkę bramki gości. W końcowych 10 minutach 6 bramkę dla Kado zdobył strzałem z dystansu Michał Dyderski, a ostatniego gola dla gospodarzy zdobył Michał Galik, posyłając piłkę w długi róg bramki rywali.

– Poprzednia porażka to wypadek przy pracy. W meczu z Energetykiem zawodnicy zagrali na swoim poziomie i stąd taki rezultat ? skomentował kierownik drużyny Tomasz Apanowicz.

Napisz komentarz »