REKLAMA
joanna_szafy_baner_1000x200_2017

Sport

Ostre strzelanie w Kunicach

Opublikowano 11 maja 2018, autor: Małgorzata Fudali Hakman

Wysoką porażką zakończyło się starcie Unii Kunice z liderem rozgrywek okręgówki Cariną Gubin.

Podopieczni Marka Sitarka, leczącego jeszcze kontuzję, już po pierwszych 20 minutach przegrywali 4:0. Kuniczanie jakby nie do końca wierzyli, że potrafią nawiązać walkę z piłkarzami Sylwestra Buczyńskiego. Ataki były niemrawe, a obrona zostawiała Rafała Ciesielskiego na pożarcie napastnikom Cariny Gubin.

W drugiej połowie gra miejscowych tylko nieznacznie uległa poprawie, ale chyba należy to przypisać zmianom, jakich dokonał trener przyjezdnych. Dopiero w 65 minucie po składnej akcji gospodarzy gola honorowego dla kuniczan strzelił Denis Matuszewski. Niestety gubinanie nadal nie zamierzali przestać strzelać na bramkę gospodarzy i tylko dzięki udanym interwencjom R. Ciesielskiego nie padł wynik dwucyfrowy. Spotkanie zakończyło się rezultatem 8:1 dla gości.

– Nie wiem, dlaczego tak zagraliśmy. W obronie zupełnie bez ambicji, a ataku brakuje rasowego napastnika. Nasz trener ciągle leczy kontuzję i na pewno go brakowało. Chcieliśmy ten mecz wygrać, albo przynajmniej zremisować, zwłaszcza, że Carina miała w ostatnich dwóch meczach dołek. Niestety nie udało się – skomentował wyraźnie zawiedziony Mariusz Kościesza, kapitan Unii Kunice

Napisz komentarz »