REKLAMA

Aktualności, Sport

Warto pomagać dobrym ludziom

Opublikowano 11 maja 2018, autor: Małgorzata Fudali Hakman

Mecz towarzyski (3.05.) pomiędzy drużynami sędziów piłkarskich i policjantów zakończył się wynikiem 1:0 dla mundurowych, ale jak wszyscy zgodnie podkreślają – nie o wynik tu szło.

Na pomysł zorganizowania meczu towarzyskiego, w ramach szkolenia sędziów, wpadł grający w piłkę policjant Marek Suliński.

– Skontaktowałem się w tej sprawie z Pawłem Horożanieckim, szefem sędziów, który błyskawicznie poparł pomysł. Wtedy Marek Suliński zaproponował, żeby był to mecz charytatywny na rzecz chorego 2-letniego Mikołaja Walaska, synka policjanta z żarskiej komendy – opowiada Wiesław Zaleszczak, szef Podokręgu Żarsko-Żagańskiego LZPN. Mikołaj ma od urodzenia uszkodzony rdzeń kręgowy, nie chodzi i nie siedzi samodzielnie.

Komendant zaakceptowali pomysł i załatwił wydrukowanie plakatów.

Do akcji włączyła się cała żarska komenda, przyjechali także policjanci z Żagania i Zielonej Góry, którzy przywieźli ze sobą psy i pokazali jak wygląda ich szkolenie.

– Zrobiliśmy to dla naszego kolegi, naprawdę bardzo dobrego człowieka. Razem pracujemy, dlatego nie wahaliśmy się ani minuty. Warto pomagać ludziom, a zwłaszcza małym dzieciom – podkreśla M. Suliński, przełożony Marka Walaska, taty chorego chłopczyka.

– Będąc w Świebodzinie na zjeździe LZPN, Zbigniew Boniek podpisał piłki i plakaty na kwestę dla Mikołaja, wielu ludzi przynosiło do komendy różne rzeczy do licytacji podczas meczu. Robert Skowron, szef LZPN, przywiózł oryginalną piłkę Lecha Poznań – relacjonuje W. Zaleszczak.

Wynik nieważny

Sam mecz stał na niezłym, przynajmniej A-klasowym poziomie. Kilka dynamicznych akcji mogło zadowolić wyjątkowo liczną publiczność, a wynik 1:0 dla policjantów nie jest aż tak ważny.

? Oczywiście mecz był tylko pretekstem do ważnej akcji ? przyznał P. Horożaniecki, szef podkolegium, który zagrał w drużynie sędziów w ataku, choć nominalnie jest bramkarzem.

– Policjanci i moi młodsi koledzy stanęli na wysokości zadania i organizacyjnie na tym festynie pokazali, że mogą wiele – podsumował W. Zaleszczak.

Z całej akcji zebrano kwotę 12 tys. 417 zł i 14 groszy, które wpłacono na konto fundacji „Zdążyć z Pomocą”.

– Środki ze zbiórki będą przeznaczone na turnus rehabilitacyjny dla Mikołaja – mówi, bardzo wzruszona takim zainteresowaniem, Marta Olszewska-Walasek, mama Mikołaja. – To dla mnie bardzo miłe zaskoczenie i cieszymy się ze wsparcia, jakie okazali nam wszyscy, którzy włączyli się w tę zbiórkę.

Napisz komentarz »