REKLAMA

Sport

Ale kanonada! Czarni lepsi od Piasta

Opublikowano 11 maja 2018, autor: Piotr Piotrowski

Siedem goli, sześć żółtych kartek, mnóstwo fauli i strzałów na bramkę obejrzeli kibice w derbach „Regionalnej”, w których Czarni Żagań pokonali 4:3 Piasta Iłowa.

Drużyna gości przyjechała do Żagania po trzy punkty. Iłowianie ciągle mają szanse na awans do IV ligi i z Czarnymi chcieli przedłużyć serię zwycięstw. W ostatnich czterech wygranych  meczach strzelili aż 15 goli. Z kolei żaganianie bardzo chcieli się zrehabilitować  po ostatnich słabszych meczach. 

Bramka za bramką

Kanonadę w 7. minucie rozpoczął Michał Fernezy, wykorzystując kiks bramkarza Czarnych, który wypuścił piłkę z rąk, po strzale zawodnika Piasta. Gdy wydawało się, że iłowianie pójdą za ciosem i zdobędą kolejną bramkę, wspaniały strzał, z ponad 30 metrów oddał Krystian Chruścicki. Uderzenie pomocnika Czarnych zmyliło bramkarza gości, któremu piłka wpadła  „za kołnierz”.  – To chyba bramka całej rundy! – pochwalił kolegę obserwujący mecz z trybun. kontuzjowany Patryk Puławski.  Dwie minuty później było już 2:1. Tym razem Chruścicki popisał się wspaniałą asystą, dośrodkowując piłkę w pole karne. Akcję zamknął strzałem z bliska Leszek Jagodziński. Piast nie dał za wygraną, w podbramkowym zamieszaniu zdołał wyrównać, po samobójczym trafieniu Oktawiana Horodyskiego, który próbował wybić piłkę z linii bramkowej.

W drugiej połowie meczu prowadzenie dał Czarnym Marcin Jankowski, po dośrodkowaniu Chruścickiego (59. min). Pięć minut później wyrównał Fernezy, po błędzie żagańskiej defensywy.  Kwadrans przed końcem, piłka po strzale Jagodzińskiego trafiła w słupek. Niezawodny tego dnia K. Chruścicki, w 84. minucie znowu ograł iłowską obronę, pognał prawą stroną i dośrodkował w pole karne.  Tam już czekał O. Horodyski, który przyjął piłkę i spokojnie przymierzył, pokonując Norberta Puchalskiego. Piast próbował jeszcze odmienić losy meczu, ale żagańscy obrońcy się bronili.

Ładowałem piłkę przed siebie

Bohater meczu, Krystian Chruścicki:   – Cieszę się, że strzeliłem taką fajną bramkę. Nie myślałem, że piłka wleci bramkarzowi za kołnierz, do siatki. Ładowałem ją przed siebie, bo szło na mnie dwóch piłkarzy Piasta  i bałem się, że pójdzie kontra – mówił po meczu  pomocnik Czarnych.

 – Piłkarsko byliśmy lepsi od żaganian, ale przegraliśmy, bo popełniliśmy szkolne błędy w obronie. Mecz mógł się podobać kibicom. W przeciwieństwie do faworytów do awansu do IV ligi, Promienia Żary i Cariny Gubin, my nic nie musimy, gramy o jak najlepszy wynik w lidze – dodał trener Piasta, Grzegorz Borkowski.

UKS Czarni Żagań – KPPiast Iłowa 4:3 (2:2)
bramki: Chruścicki (25. min), Jagodziński (27. min), Jankowski (59. min), O. Horodyski (84. min) – Fernezy dwie (7 i 65 min), O. Horodyski (33. min – samobójcza).
Czarni: Borowski – Adamczyk, S. Horodyski (od 87. min Tymiński), O. Horodyski – J. Szkarapat, Ochmański, Chruścicki (od 85. min Kuleczka), Mastalerz (od 46. min Jankowski), D. Szkarapat, Jagodziński – D. Łojko
Piast: Puchalski – Bagiński, Koseła, Kowalski (od 59. min M. Łojko), Słomiński – Hutyria, Wdowiak, Szewczenko, Góral, Anderson – Fernezy

Napisz komentarz »