REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Stał w oknie i wołał „mamusiu”

Opublikowano 13 kwietnia 2018, autor: Piotr Piotrowski

Czteroletnie dziecko mogło wypaść z okna bloku przy ul. Kopernika w Żaganiu. Tragedii zapobiegli sąsiedzi.

„Mamusiu, mamusiu” – wołał czterolatek, który sam otworzył sobie okno i wyglądał z drugiego piętra bloku.

– Całe szczęście, że tego szkraba zauważył jeden z naszych sąsiadów, z bloku naprzeciwko – opowiada mieszkanka ul. Kopernika. – Mężczyzna natychmiast zadzwonił na numer alarmowy 112, informując dyżurnego policji o sytuacji. Dobrze zrobił, bo nie wiadomo, czy czterolatek nie wypadłby z okna.

Po chwili w bloku pojawili się policjanci. Nie mogli się dostać do mieszkania. Drzwi, mimo ich nawoływań, nikt nie otwierał. Poprosili wiec strażaków, aby weszli do środka przez okno, za pomocą podnośnika.

– Okazało się, że dziecko w mieszkaniu jest bez opieki osoby dorosłej. Po jakimś czasie wróciła matka dziecka, która oświadczyła, że potrzebowała wyjść na chwilę z domu, a nie miała z kim zostawić dziecka. W tej sprawie trwają czynności wyjaśniające – informuje sierż. Aleksandra Jaszczuk, oficer prasowy KPP Żagań.

Napisz komentarz »