REKLAMA

Aktualności, Samorząd

Wybory po nowemu

Opublikowano 06 kwietnia 2018, autor: Piotr Piotrowski

Zamiast w 21, tylko w 4 okręgach wyborczych będą głosować na radnych mieszkańcy Żagania w jesiennych wyborach samorządowych.

Radni uchwalili nowe okręgi, choć zastrzeżenia miała opozycja. Zgodnie z nową ordynacją wyborczą, ich ilość została zmniejszona z 21 do 4. I choć jest to powrót do sytuacji sprzed 8 lat, to zakres ulic, wchodzących w skład poszczególnych okręgów, został mocno zmieniony. W okręgu nr 1 będzie do wzięcia sześć mandatów, w pozostałych – po pięć.

Co burmistrz i urzędnicy zmienili? Do okręgu nr 1, obejmującego ul. Żarską, Bolesławiecką, Osiedle na Górce, Sosnową  aż po Śląską i Włókniarzy, burmistrz dołożył centrum miasta (m.in. plac Klasztorny, Jana Pawła II, plac Wolności, Pomorską i Ratuszową), które na wyborczej mapie Żagania w 2010 roku przynależało do okręgu nr 3.

Zmieniony został również obszar okręgu nr 2, który dostał ul. Przyjaciół Żołnierza (z  okręgu nr 1) oraz dzielnicę Kolonia Laski  (z okręgu nr 4).

Większy w porównaniu z poprzednimi wyborami będzie również okręg nr 3 – zyskał ogromną dzielnicę Moczyń, która do tej pory należała do okręgu nr 4. Za to okręg nr 4 zyskał rejon ul. Kolejowej, Dworcowej i placu Orląt Lwowskich (który został przeniesiony z okręgu nr 2).

Reasumując, największą zmianą jest oddzielenie od siebie dwóch peryferyjnych dzielnic Żagania – Moczynia i Kolonii Laski, które w 2010 roku znajdowały się w jednym okręgu nr 4.

 

Jest jakiś cel

Co na to radni?

– Największą zmianą jest odłączenie Moczynia od Kolonii Laski. Teraz te dzielnice są w dwóch oddzielnych okręgach, a przecież we wcześniejszych wyborach, sprzed 2010 roku, były razem – przypomina wiceprzewodniczący Rady Miasta, Cyprian Maszlong. – Dziwi też to, że w jednym okręgu jest Ratuszowa i Żarska. Mam wątpliwości, czy radny z centrum będzie dbał o interesy dzielnicy z drugiego końca miasta.

– W tym działaniu jest jakiś cel. A może chodzi o to, aby radni niewygodni burmistrzowi bili się o mandaty w jednym okręgu? Bo po połączeniu Moczynia z Osiedlem Łąkowa, może dojść do takiej sytuacji, że nasza dzielnica nie będzie miał ani jednego przedstawiciela w Radzie Miasta – komentuje radny Henryk Sienkiewicz.

Napisz komentarz »