REKLAMA

Kronika policyjna

Gazem po oczach

Opublikowano 30 marca 2018, autor: Piotr Piotrowski

Ochroniarz salonu gier w Gozdnicy zaatakowany gazem pieprzowym.

Atak na 64-latka miał miejsce w nocy, z wtorku na środę, 27/28 marca, gdy ochroniarz  znajdował się w rejonie pawilonu z maszynami do gier, przy ul. Matejki. Lokal był zamknięty. 

 –  Nagle pojawił się przede mną młody człowiek, rozpylając przed oczami jakąś substancję. Najprawdopodobniej był to gaz pieprzowy – opowiada Jerzy Bieganowski. – Zacząłem łzawić. Miałem metalową rurę, ale zanim ją zdążyłem wyjąć, napastnik zwiał.

Mężczyźnie pomocy udzieliło pogotowie z Iłowej. Napastnika poszukują policjanci. Pan Jerzy dodaje, że napad miał najprawdopodobniej cel rabunkowy.  – Tyle, że ten młody szczyl chyba się mnie przestraszył, bo gaz wcale mnie nie powalił na ziemię. Zresztą, nie chodzę z kasą w nocy – mówi mieszkaniec Gozdnicy.  – A mieszkańców ostrzegam, aby wieczorami uważali na łobuza.

Napisz komentarz »