REKLAMA

Aktualności, Ludzie, wydarzenia

Jesteśmy z nich dumni

Opublikowano 23 marca 2018, autor: Justyna Bareła

Wracali ze szkoły. Nie zastanawiali się nad tym, czy warto. Sławomir Salamon (14 l.) i Sebastian Kubik (13 l.) pomogli kobiecie, która zasłabła na ulicy (8.03.).

Obaj są uczniami siódmej klasy SP nr 1 w Szprotawie. Obaj też mieszkają w Henrykowie.

Był środek dnia, po godz. 14:00. Wracali ze szkoły. W parku zauważyli leżącą kobietę.

– Szliśmy ścieżką, wydawało mi się, że w  rowie ktoś leży, więc podeszliśmy bliżej. Wtedy usłyszeliśmy, że kobieta w wzywa pomocy – mówi Sławek.

– Zadzwoniłem po pogotowie. Dyspozytorka powiedziała mi, żeby sprawdzić, że kobieta reaguje na to, co się do niej mówi. Próbowaliśmy pytać, jak się nazywa, co jej się stało. Sławek został przy niej, a ja wyszedłem na główną drogę, żeby zaprowadzić w to miejsce pracowników pogotowia – dodaje Sebastian.

Pogotowie do parku nie dało rady wjechać. Karetka zatrzymała się na parkingu przy szpitalu, ratownicy z Sebastianem trafili do kobiety.

– W tym czasie, kiedy byłem z nią sam, zagadywałem co się stało. Mówiła, że jechała busem z Wiechlic, żeby odwiedzić mamę w szpitalu. Już w busie poczuła się źle, co było dalej nie pamiętała. Ze sobą miała torbę z rozlanym rosołem ze słoika – relacjonuje Sławek.

– 55-letnia kobieta została przewieziona na Izbę Przyjęć szpitala w Szprotawie po wezwaniu tych dwóch chłopców. Była po zasłabnięciu, miała zostać na obserwację. Chłopcy od wezwania pomocy, byli do niej aż do samego pojawienia się ratowników, zachowali się bardzo przytomnie – mówi Grażyna Urbaniak, z-ca kierownika żagańskiego pogotowia.

Wzorowi uczniowie

Uczniowie bohaterami się nie czują.

– Gdyby jeszcze raz była taka sama sytuacja, zachowalibyśmy się tak samo. Akurat dzień wcześniej na lekcji wychowawczej mieliśmy kolejne zajęcia z zasad pierwszej pomocy. Nie byliśmy przestraszeni, wiedzieliśmy, co zrobić – mówią zgodnie.

Dumna z postawy swoich  uczniów jest Jadwiga Zarzeczna-Rosół, dyrektor SP nr 1.

– I ja, i nauczyciele byliśmy wzruszeni ich postawą. W takich sytuacjach widzimy sens prowadzenia wszystkich akcji i zajęć szkoleniowych. Obaj chłopcy to dobrzy uczniowie. Na pewno ich postawę docenimy wzorowym zachowaniem na koniec roku szkolnego – mówi.

Napisz komentarz »