REKLAMA
twoj_dom_baner_1000x200_2017

Ludzie, wydarzenia

Może być i tu, i tu…

Opublikowano 23 marca 2018, autor: TR

Zakończyło się składanie podań w konkursie na dyrektora Lubskiego Domu Kultury. Na dyrektorski fotel kandydują dwie kobiety. Jedna z nich już jest dyrektorem innej lubskiej instytucji.

 Warunki dla kandydatów były wysokie i… dziwne. Zainteresowani posadą dyrektora LDK musieli mieć co najmniej trzyletni staż na stanowisku kierowniczym w jednostkach sektora finansów publicznych, co nie dziwi. Musieli też mieć prawo jazdy, co już dziwi.

Tego drugiego warunku nie spełniała Teresa Załużna, która pełni obowiązki dyrektora od kwietnia 2017 roku. Z tego też powodu nie wystartowała. Jej poprzednik, Sławomir Muzyka, pracuje już w Powiatowym Domu Dziecka w Lubsku, a wcześniejszy wieloletni dyrektor LDK, Lech Krychowski, jest na emeryturze.

W konkursie wpłynęły dwie oferty. Jak ustaliliśmy, złożyły je była dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Lubsku oraz obecna dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji w Lubsku, Maria Łaskarzewska. Pytamy, czy nie podoba się jej obecne stanowisko i czy zamierza się z nim rozstać.

– Konkurs będę komentować po jego rozstrzygnięciu – zastrzega Maria Łaskarzewska. I dodaje: – Nie jest tak, że nie chcę być już dyrektorem OSiR-u. Mogę być i tu, i tu jednocześnie.

Jak dyrektor OSiR M. Łaskarzewska zarabia 6 tys. 200 zł miesięcznie. Pensja dyrektora LDK to 5 tys. 200 tys. zł. Czy jeśli M. Łaskarzewska wygra konkurs i zostanie dyrektorem „i tu, i tu”, zarobi w sumie 11 tys. 400 zł? To się okaże. Sprawdzimy.

Napisz komentarz »