REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Toaleta nie śmietnik

Opublikowano 16 marca 2018, autor: Justyna Bareła

Pampersy, ścierki do podłogi, foliowe reklamówki i buty – to wszystko trafia do toalet w Gozdnicy. I stąd biorą się awarie kanalizacji.

Kanalizacja po raz kolejny przytkała się we wtorek, 13.03.

Odpływ przy oczyszczalni trzeba było wyczyścić. Znaleziono w nim m.in. mopy, owoce, warzywa, ścierki do podłogi, pampersy, elementy plastikowe i foliowe torebki.

– Niestety, mamy z tymi śmieciami coraz większy problem. Nie do końca rozumiem, dlaczego ktoś wyrzuca buty albo bieliznę do toalety, bo takie przypadki też już mieliśmy, skoro ma kosz na śmieci w domu – mówi burmistrz Krzysztof Jarosz.

Śmieci najczęściej zatrzymują się na kratach ściekowych w oczyszczalni.

– W ubiegłym roku zaśmiecenie było jednak tak duże, że musieliśmy rurę odkopać i przeciąć, żeby ją wyczyścić – dodaje Jarosz.

Gdy ścieki nie mają swobodnego odpływu do przepompowni, gromadzą się.

– Wtedy można wyczuć uciążliwy zapach. Najgorzej mają ci, którzy mieszkają  najbliżej oczyszczalni. Na szczęście, nie doszło jeszcze do sytuacji, że szambo cofało się do mieszkań – tłumaczy burmistrz. I dodaje: – Mieszkańcy muszą też pamiętać, że im więcej takich niezaplanowanych czyszczeń musimy wykonać, tym większe są koszty utrzymania kanalizy.

Na koniec burmistrz przestrzega: – Jak rosną koszty, to będą rosnąć opłaty za odprowadzanie ścieków.

Napisz komentarz »