REKLAMA
twoj_dom_baner_1000x200_2017

Aktualności, Wasze sprawy

Jak na osiem lat, to trochę mało

Opublikowano 16 marca 2018, autor: Piotr Piotrowski

Oberwało się burmistrzowi Szprotawy od mieszkańców Dzikowic.

Na początku zebrania (12.03.) burmistrz Józef Rubacha pochwalił mieszkańców podszprotawskiej wsi za aktywność w głosowaniu na inwestycje w budżecie obywatelskim. I wyliczył, że w ostatnich latach pozyskali na nie ponad 177 tys. zł.

– To rekord świata – skwitował z uśmiechem.

Mieszkańcy podziękowali za komplement, po czym zasypali burmistrza masą problemów. Krystyna Szewczyk wytknęła mu, że do tej pory, choć rządzi gminą ósmy rok, nie zadbał o oświetlenie wsi.

– Lampy działają tylko do połowy wioski – oznajmiła K. Szewczyk.

Roman Rublowski prosił o dokończenie inwestycji na boisku piłkarskim Raptusa Dzikowice.

– Kiedy piłkarze doczekają się porządnej szatni, toalety i natrysków? – pytał Rublowski.

Z kolei Robert Rybicki wytykał urzędnikom, że nie dbają o koszenie poboczy. Skwitował, że jeden raz w roku nie wystarcza.

– Panie burmistrzu, jak na osiem lat kadencji, to trochę mało, jeśli chodzi o drogowe inwestycje w Dzikowicach – wytykał Rubasze kolejny mieszkaniec wsi, Roman Śliwiński. – Co z drogą gruntową przy kościele i tą na Pasterzowice? Zgłaszałem petycję w tej sprawie jeszcze w poprzedniej kadencji.

Burmistrz odparł, że będą nowe lampy, w ramach III etapu modernizacji gminnego oświetlenia.

– Co do dróg, to chciałoby się robić wszystkie, ale nie ma na tyle pieniędzy – przyznał Rubacha. – Na remont drogi z Dzikowic do Pasterzowic złożyliśmy wniosek o dofinansowanie z zewnątrz. Czekamy na decyzję. Póki co, drogi będą łatane doraźnie.

Jarosława Sobolewskiego nie zadowoliła taka odpowiedź. – Połatacie je i co? Popada i znowu będą dziury – mówił.

komentarz »
  1. kitka 27 października 2018 16:59 - Odpowiedź

    Nie wiem, kto napisał tak stronniczy artykuł i czy czasem radny powiatu za tym nie stał. Ja jako mieszkanka Dzikowic jestem zadowolona z wykonanych inwestycji i kadencji Jozefa Rubachy. Przed kadencjami Pana Rubachy, nikt nic tu nie tknął przez cały okres jaki żyje (czyli 20 lat). To za jego kadencji wieś dorobiła się: remontu sali wiejskiej (dofinansowanej z PROW), budowy 2 boisk piłkarskiego i do siatki, budowy studni i szatni dla sportowców, budowy placu zabaw, nowego przystanku autobusowego. Powiat z łaski swojej zrobił chodnik. To, że ludzie zgłaszali jakieś swoje potrzeby, to rzecz normalna na spotkaniach z burmistrzem. Co do drogi z Dzikowic do Pasterzowic, czy jest ona tak potrzebna? Tam tylko traktory jeżdżą na pole.

Napisz komentarz »