REKLAMA
twoj_dom_baner_1000x200_2017

Gospodarka, Samorząd

Niech burmistrz zacznie oszczędzać od siebie!

Opublikowano 16 marca 2018, autor: Piotr Piotrowski

Mówili mieszkańcy Henrykowa na poniedziałkowym spotkaniu z burmistrzem Szprotawy (12.03.).

Spotkanie było pierwszym z cyklu. W marcu burmistrz Józef Rubacha planuje odwiedzić każdą z 17 miejscowości w gminie. W Henrykowie pochwalił się inwestycjami i milionami, jakie pozyskał w ciągu swoich dwóch kadencji.

 – Skoro jest tak dobrze, mamy takie El Dorado w Szprotawie, to dlaczego jest tak duży dług? – pytał mieszkaniec Henrykowa. 

Zadłużenie Szprotawy wynosi na dziś 68 mln zł.

– Długi są, ale one biorą się z konkretnych działań – odpowiedział zdawkowo burmistrz.

 – Pan burmistrz mówi o oszczędnościach, ale zapomina o cięciu wydatków w administracji. Niech pan burmistrz zacznie oszczędzać od siebie! – padł głos z sali.

Przypomnijmy, że burmistrz zarabia 12 tys. 300 zł miesięcznie, więcej niż prezydent Warszawy.

 

Prywatna inwestycja?

Aldona Ratajczak zarzuciła Rubasze, że nie konsultował z mieszkańcami Henrykowa miejsc, gdzie mają powstać przystanie kajakowe wzdłuż rzeki Szprotawa.

 – Dwa lata temu przyszedł do mnie mieszkaniec Szprotawy, rzucił taki pomysł. Wiem, że on konsultował szczegóły inwestycji z mieszkańcami – tłumaczył się burmistrz.

 – A pan, panie burmistrzu, interesował się tymi konsultacjami? Ja mam działkę przy rzece, ale nikt u mnie nie był – denerwowała się mieszkanka Henrykowa. – Mam wrażenie, że to prywatna inwestycja. Spotkało się paru biznesmenów, ustaliło plan budowy przystani, a one przecież mają służyć społeczeństwu.

 

Bez gazu i oświetlenia

Gdy burmistrz oznajmił mieszkańcom, że w końcu doczekają się kanalizacji, padł zarzut, że inwestycja jest realizowana bez uzbrojenia w sieć gazową.

– Jesteśmy na przedmieściach Szprotawy a ciągle nie mamy gazu sieciowego. Robicie milionową inwestycję, a zostawiacie nas ze smogiem – alarmowała pani Halina. – Przecież, po położeniu rur i odtworzeniu drogi, nie będzie szans, aby później położyć sieć gazową!

W imieniu burmistrza odpowiedział Jan Litwinka, kierownik wydziału inwestycyjnego Urzędu Miasta.

 – Spółce gazowej ze Zgorzelca zgłosiliśmy kilka miejsc na terenie gminy, gdzie jest potrzeba budowy sieci gazowej. Dostaliśmy odpowiedź, że jest to nieopłacalne – oznajmił Litwinka.

Jerzy Chmara dopytywał burmistrza, kiedy Henryków doczeka się porządnej drogi i oświetlenia.

Okazało się, że droga zostanie odtworzona tylko w miejscach, gdzie położona zostanie sieć kanalizacyjna. Bez reszty infrastruktury, chodników i lamp.

– Gmina nie ma pieniędzy na remont drogi dla blisko 400 mieszkańców, za to miała na  budowę drogi do  prywatnego przedsiębiorcy w Nowej Koperni! – zarzucił J. Chmara.

Napisz komentarz »