REKLAMA

Sport

Rów Mariański i prawdzie emocje

Opublikowano 02 marca 2018, autor: Małgorzata Fudali Hakman

Powoli kończą się rozgrywki na hali i sportowcy wrócą na boiska. Przed niektórymi drużynami spod dachu jeszcze baraże o awans do wyższych lig. Sobieski Żagań w tym roku na pewno zagra w playoffach, ale mam wątpliwości czy drużyna Artura Chaberskiego zwojuje coś i powalczy o pierwszą ligę. Kłopoty zdrowotne, które nie omijały „Pancernych” oraz brak własnej hali na pewno w tym roku był sporym problemem i zespół z Żagania nie mógł w żaden sposób ustabilizować formę, żeby powalczyć o lepsze miejsce w lidze.

Chromik Żary już awansował do baraży, które odbędą się w Żarach i z pewnością w tym roku koszykarze niczym stachanowcy muszą powalczyć na 150 % możliwości i w końcu awansować do 2. ligi. Obijanie się w 3. lidze stanowczo nie służy drużynie Łukasza Rubczyńskiego. Wygrywanie meczów z 40-punktowa przewagą to nie tylko przepaść, ale prawdziwy „Rów Mariański” dzielący żaran od reszty stawki w tej lidze. Pytanie tylko, czy są w stanie nawiązać walkę z drużynami z wyższej półki? Wydaje się, że tak. Już finał Pucharu Polski udowodnił, że Chromik jest gotowy do gry w 2., a nawet 1. lidze. Organizacyjnie żarski zespół jest przygotowany, potrzeba tylko awansu, czyli „truskawki na torcie”, żeby kibice mogli wreszcie na meczach Chromika poczuć prawdziwe emocje.

Reszta naszych drużyn grających w hali to zespoły juniorskie. Siatkarki Promienia były w tym roku raczej tłem dla innych zespołów, odwrotnie niż piłkarki ręczne, które w końcu zaskoczyły i wreszcie walczyły na parkietach z innymi zespołami jak równy z równym. Mundial po przeprowadzce do dolnośląskiego zagrał w sumie 6 meczów w dwóch rundach i nie zdołał awansować dalej. Może ze względów finansowych przeniesienie się do innego województwa miało jakiś sens. Niestety, kibicom nie przyniosło to żadnych korzyści. W tym sezonie fani futsalu zobaczyli tylko 3 mecze, a to chyba stanowczo za mało, żeby w być w pełni usatysfakcjonowanym i dopieszczonym futsalowym fanem.

Przed nami rozgrywki na powietrzu. Teraz drużyny piłkarskie przygotowują się do rundy rewanżowej. Każda z nich ma swoje problemy przed rozgrywkami, które planowo mają ruszyć 10 marca, ale o tym za tydzień.

Napisz komentarz »