REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Skazili glebę ropą

Opublikowano 23 lutego 2018, autor: Justyna Bareła

Dłużej potrwają wyniki badań gleby, do której wlano poradzieckie paliwo w Szprotawie.

Przypomnijmy – oleiste kolorowe plamy na Bobrze mieszkańcy zauważyli 25.01. w okolicach kładki przy Osiedlu Słonecznym. Okazało się, że to prawdopodobnie poradzieckie paliwo, które przypłynęło do rzeki kanalizacją burzową. Wcześniej ktoś po prostu wylał je do ziemi. Pracownicy Urzędu Miasta ustalili, że pojemniki z paliwem, jeszcze z czasów obecności wojsk radzieckich w mieście, wykopano z ziemi przy okazji budowy garaży przy ul. Koszarowej. Pojemniki prawdopodobnie zostały sprzedane, a paliwo wylane.

Poziom skażenia gruntu bada Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska z Zielonej Góry.

– Wiemy, że w badanej glebie są produkty ropopochodne, musieliśmy zlecić bardziej szczegółowe badania, żeby określić jakie – przyznaje Andrzej Uchman, naczelnik wydziału inspekcji WIOŚ w Zielonej Górze. Zastrzega jednak – Nie ma mowy jednak o zagrożeniu dla mieszkańców. Musimy określić poziom skażenia gleby, żeby wiedzieć, w jaki sposób ją potem zrekultywować. Chodzi o to, czy wystarczy czyszczenie gruntu, czy trzeba będzie go wywieźć i zastąpić innym.

WIOŚ wezwał na rozmowę właścicieli działek, na których stawiane są garaże.

– Nie poczuwają się do odpowiedzialności za to, co robił wykonawca. Sprawa skomplikowała się o tyle, że z wykonawcą, który faktycznie te garaże stawia, żadne umowy nie są podpisane. Kwestię tego, kto ponosi odpowiedzialność za to zdarzenie, będzie musiała rozstrzygnąć policja i prokuratura – dodaje A. Uchman.

Napisz komentarz »